"Czyny, nie cuda" - to hasło
PiS zaprezentowane w spocie, który został zrealizowany dynamicznie w nowoczesnych, profesjonalnych wnętrzach biurowych.
Trzy specjalistki PiS od polityki społecznej, finansów i środków unijnych informują o osiągnięciach rządu PiS.
Kluzik-Rostkowska mówi, że za rządów PiS powstało ponad milion nowych miejsc pracy. - Gdy rządziliśmy, płace rosły o 10 proc. rocznie, to rząd PiS doprowadził do obniżki podatków. 8 mld więcej zostanie w kieszeniach Polaków - informuje Natalli-Świat. Z kolei Gęsicka informuje, że "przez dwa lata, pozyskaliśmy z Brukseli ponad 25 mld zł".
"Silniejsi doświadczeniem" - Rządziliśmy skutecznie i nadal czujemy się odpowiedzialni za Polskę. Jesteśmy silniejsi doświadczeniem - tą kwestią Jarosława Kaczyńskiego kończy się 30-sekundowy spot PiS.
Kluzik-Rostkowska wystąpiła w popielatym kostiumie i z nową fryzurą, Natalli-Świat w śnieżnobiałym żakiecie, a Gęsicka - w czerwieni. Nieoficjalnie wiadomo, że szef PiS wystąpił w nowym - szytym na miarę - garniturze.
Jak dowiadujemy się nieoficjalnie od działaczy PiS, najnowszy spot wymyślili Adam Bielan i Michał Kamiński. Ciekawostką jest, że w tle spotu zobaczyć można zarys sylwetki innego młodego polityka PiS Tomasza Dudzińskiego.
"Inna twarz" - Pokazujemy inną twarz. Na początek chcemy się pochwalić naszymi dokonaniami. Mówimy o tym, co dziś najważniejsze - polityka społeczna, pieniądze, wykorzystanie funduszy UE. Później zaczniemy mówić o planach na przyszłość -
mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" europoseł, rzecznik PiS Adam Bielan.
Od czwartku spoty wyemitują telewizje i
radia. Będzie też billboard z Jarosławem Kaczyńskim w białej koszuli i ciemnoczerwonym krawacie z hasłem: "Czyny, nie cuda". To aluzja do Donalda Tuska, który w kampanii obiecywał cud gospodarczy.