Poncyliusz: Trybunał Stanu dla Klicha

as, TOK FM
27.01.2009 , aktualizacja: 27.01.2009 14:24
A A A Drukuj
Według PiS, dymisja dla ministra Klicha to za mało. - Ustawa budżetowa mówi jasno 1,95-proc. PKB ma trafić do armii, jeżeli te pieniądze nie zostały wydane w 2008 roku - to jest Trybunał Stanu - powiedział w radiu TOK FM poseł Paweł Poncyliusz.
Poseł PiS Paweł Poncyliusz
Fot. Maciej Jarzębiński / AG Fot
Poseł PiS Paweł Poncyliusz


Według polityka Prawa i Sprawiedliwości Bogdan Klich nie radzi sobie od wielu, wielu miesięcy. Zaczęło się od wpadek personalnych i odwoływaniu świeżo powołanych wiceministrów. Potem - jak wyliczał Poncyliusz - pojawił się plan profesjonalizacji armii, na realizacje którego nie ma pieniędzy.

Do tego dochodzą "pokrętne wyjaśnienia" na temat kłopotów finansowych ministerstwa i wątpliwości związane z działalnością fundacji prowadzonej przez żonę ministra Klicha.

NIK ma zbadać budżet

Kłopoty finansowe MON zaniepokoiły też prezydenta. W ubiegłym tygodniu Lech Kaczyński zapowiedział złożenie wniosku do Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie powodów "znacznego obniżenia dochodów budżetu państwa". Według prezydenta wyjaśnienia wymaga między innymi to, że do kasy resortu obrony pod koniec ubiegłego roku trafiło o ponad 3 mld zł mniej niż planowano.

Rząd: Ale nie ma żadnej dziury!

Przedstawiciele rządu zapewniają jednak, że nie ma mowy o żadnej dziurze w budżecie MON, ani żadnego resortu. Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak, pytany o zaległości MON w płatnościach, tłumaczył, że na koniec roku MON zawarł kilka umów "na dosyć poważne kwoty" - bo to w sumie było ok. 3 mld zł - z terminami płatności, które przekraczały 31 grudnia 2008 roku. Według Nowaka, zgodnie z logiką i dyscypliną finansów publicznych ministerstwo finansów może uruchomić płatności na te faktury dopiero po 1 stycznia, wtedy, kiedy upływa termin.

Podziel się