Fot. PolicjaZwykła uwaga na temat umiejętności kulinarnych jednego cżłowieka doprowadziła do śmierci drugiego
Pobili znajomego, bo podczas kłótni zarzucił koleżance, że nie umie smażyć ryby. Mężczyzna mimo podjętej reanimacji zmarł.
Fot. Policja
Zwykła uwaga na temat umiejętności kulinarnych jednego cżłowieka doprowadziła do śmierci drugiego
Sprawa miała początek w niedzielny wieczór. Policjanci z warszawskich Bielan otrzymali informację o pobitym mężczyźnie, leżącym nieopodal przystanku autobusowego. Na miejscu zastali już strażników miejskich i lekarzy pogotowia. Pomimo podjętej reanimacji, mężczyzna zmarł.
Mundurowi zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków, przeanalizowali zebrane materiały. Po kilku dniach pracy wytypowali osoby, które mogły być odpowiedzialne za pobicie mężczyzny. Ustalono, że pomiędzy mężczyznami doszło najpierw do kłótni. 48-latek zarzucił swojej znajomej, że nie umie smażyć ryb. Takie stwierdzenie bardzo zdenerwowało obecnego partnera kobiety. Wraz ze znajomym i konkubiną dotkliwie pobił ofiarę i zostawił ją pod sklepem.
Prawdopodobnie jeszcze dziś 23 i 31-letniemu mężczyźnie oraz ich 35-letniej koleżance zostanie przedstawiony zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.