Andrzej Duda przypomniał, że Czuma ma za sobą "wielką kartę działalności w opozycji demokratycznej". - Pochodzi z rodziny z wielkimi patriotycznymi tradycjami - podkreślił. Duda nie chciał mówić o kompetencjach przyszłego ministra.
Prezydencki minister Michał Kamiński zapowiedział zaś w
TVN24, że prezydent powoła Czumę na stanowisko ministra sprawiedliwości tak szybko jak to będzie możliwe. - Naprawdę bardzo szybko pan minister Czuma będzie powołany - zapewnił.
Według Kamińskiego,
Lech Kaczyński był zdziwiony, gdy dowiedział się, że Czuma jest kandydatem na następcę Zbigniewa Ćwiąkalskiego na stanowisku ministra sprawiedliwości.- Jest to kandydatura nieoczekiwana, co nie musi oznaczać, że jest kandydaturą złą. Z całą pewnością premier sięgnął po innego typu człowieka niż był minister Ćwiąkalski, niż duża część dotychczasowych ministrów sprawiedliwości, którzy raczej byli teoretykami bądź praktykami prawa - powiedział Kamiński.
Ocenił, że Czuma choć jest z wykształcenia prawnikiem, "w sensie praktycznym" niewiele miał wspólnego z resortem sprawiedliwości. Kamiński podkreślił, że prezydent będzie życzył Czumie wszystkiego najlepszego na nowym stanowisku, bo - jak powiedział - Polska zasługuje na to, by mieć dobrego ministra sprawiedliwości.