Po inauguracji Obamy: giełda ostro w dół

mm, PAP
20.01.2009 , aktualizacja: 20.01.2009 23:01
A A A Drukuj
Wtorek okazał się czarnym dniem na nowojorskim parkiecie - wszystkie główne indeksy spadły ostro w dół pod presją sektora bankowego. To największe w historii USA spadki na Wall Street w dniu inauguracji nowego prezydenta.
ZOBACZ TAKŻE
Najważniejszy wskaźnik amerykańskiej gospodarki Dow Jones Industrial Average stracił 332,13 pkt., czyli 4,01 proc., i zakończył sesję na poziomie 7949,09 pkt.

Mocno traciły też szersze indeksy; Standard & Poor's 500 zamknął się na poziomie 805,22 pkt. - o 44,90 pkt. (5,28 proc.) niżej niż na otwarciu. Nasdaq Composite spadł o 88,47 pkt., czyli 5,78 proc., do poziomu 1440,86 pkt.

Obama o gospodarce

Barack Obama po złożeniu przysięgi oświadczył, że odbudowa amerykańskiej gospodarki będzie trudna i że naród musi przedkładać "nadzieję nad strach, jedność celów nad konflikty i kłótnie", by przezwyciężyć najgorsze od czasu Wielkiego Kryzysu załamanie ekonomiczne.

Przemówienie nie powstrzymało graczy giełdowych od pozbywania się akcji. W dół rynek sprowadziły kompanie finansowe, a wśród inwestorów zakorzeniły się obawy dotyczące sytuacji w światowych bankach.

Podziel się