Słowacki minister gospodarki, Lubomir Jahnatek, potwierdził o godz. 12, że w gazociągach jest znowu ciśnienie. Bezproblemowy przepływ gazu do stacji pomiarowej Użhorod, przy granicy ze Słowacją, potwierdził również Naftohaz.
Gazprom odkręcił kurek z gazem dzisiaj rano.
Rosja i
Ukraina podpisały nową umowę o dostawach gazu. Szef Gazpromu Aleksiej Miller podał, że w I kwartale br. Ukraina będzie kupowała rosyjski gaz po 360 dolarów za 1 tys. m sześciennych. Zapowiedział też, że po wznowieniu tranzytu nie będą już potrzebni międzynarodowi obserwatorzy na Ukrainie.
Tymczasem Wiktor Juszczenko, prezydent Ukrainy, zapewnił przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jose Manuela Barroso, że gaz z Rosji dotrze do państw UE w ciągu tej doby. - Rosyjski gaz zaczął już nadchodzić na terytorium Ukrainy - powiedział Juszczenko w rozmowie telefonicznej z Barroso.
Przewodniczący KE pogratulował Ukraińcom, że osiągnęli porozumienie gazowe z Rosjanami. Wyraził nadzieję, że będzie ono długoterminowe.