Gortat: Wyniki przerosły oczekiwania »Dobre spotkanie rozegrał Kobe Bryant. Zaliczył wprawdzie tylko 20 punktów, ale grał bardzo zespołowo i często dostrzegał partnerów z drużyny na lepszych pozycjach, w efekcie zapisał na swoim koncie także 12 asyst.
- To chyba był najgorszy ból z jakim kiedykolwiek grałem - powiedział po meczu Bryant, który już na początku pierwszej kwarty zwichnął sobie palec.
Spotkanie rozpoczęli znakomicie Cavs, którzy prowadzili 18-11. Lakers odrobili jednak stratę i mecz stał się bardzo wyrównany. Dopiero w drugiej połowie udało się "Jeziorowcom" odskoczyć. Na 6 minut przed końcem prowadzili już z bardzo bezpieczną przewagą 18 punktów.
Dla gości najwięcej rzucił James (23 pkt) i Mo Williams (16), a dla Lakers Pau Gasol (22 pkt i 12 zb), duże wsparcie z ławki dali Sasha Vujacic (14) i Trevor Ariza (10), którego indywidualne akcje przypieczętowały w końcówce zwycięstwo gospodarzy.
Po raz 34. w sezonie, a piąty z rzędu wygrali broniący tytułu koszykarze Boston Celtics. W poniedziałek pokonali we własnej hali Phoenix Suns 104:87, a już na przerwę schodzili z 30-punktową przewagą. Rajon Rondo zdobył dla "Celtów" 23 pkt, zaś Ray Allen dodał 20, choć w drugiej połowie grali głównie rezerwowi. Najlepszy w zespole gości okazał się Shaquille O'Neal, który zakończył mecz z dorobkiem 16 pkt i 11 zbiórek.
Dwie i pół sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry w meczu New Orleans Hornets z Indianą Pacers skrzydłowy gości Danny Granger po raz piąty trafił za trzy punkty i wyrównał na 100:100.
- Wtedy podszedł do mnie Chris Paul i powiedział: trenerze, daj mi piłkę, a ja to zrobię. To wspaniały zawodnik, więc nie bałem się jemu zaufać - przyznał po meczu szkoleniowiec gospodarzy Byron Scott. Równo z końcową syreną Paul trafił za trzy punkty i zapewnił "Szerszeniom" 25. wygraną w sezonie. W całym meczu uzyskał 27 pkt. Jeden mniej zanotował Serb Predrag Stojakovic, który m.in. pięciokrotnie trafił za trzy punkty. Granger z dorobkiem 30 pkt był najskuteczniejszym zawodnikiem Pacers.
W ostatniej sekundzie rozstrzygnął się także pojedynek Philadelphii 76ers z Dallas Mavericks. Z pięciu metrów trafił Niemiec Dirk Nowitzki (24 pkt) i goście wygrali 95:93, przerywając serię siedmiu kolejnych zwycięstw "Szóstek". Dobre spotkanie rozegrał również Jason Kidd - 22 pkt, 12 zbiórek i sześć asyst. Rezerwowy Lou Williams był najskuteczniejszy w ekipie z Filadelfii - 25 pkt i sześć zbiórek.
Wyniki:| gospodarze | goście |
| NY KNICKS 102 | Chicago 98 |
| Dallas 95 | PHILADELPHIA 93 |
| ATLANTA 87 | Toronto 84 |
| San Antonio 86 | CHARLOTTE 84 |
| HOUSTON 115 | Denver 113 |
| Minnesota 94 | LA CLIPPERS 86 |
| NEW ORLEANS 103 | Indiana 100 |
| GOLDEN STATE 119 | Washington 98 |
| Detroit 87 | MEMPHIS 79 |
| BOSTON 104 | Phoenix 87 |
| PORTLAND 102 | Milwaukee 85 |
| LA LAKERS 105 | Cleveland 88 |