Zamontował kamerę i podglądał współlokatorów

cheko, PAP
15.01.2009 , aktualizacja: 15.01.2009 16:17
A A A Drukuj
Policjanci zatrzymali 38-letniego mieszkańca Warszawy, który za pomocą kamer podglądał swoich lokatorów. Grozi mu teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zabezpieczyli komputer, kamery oraz nośniki audiowizualne należące do Pawła S.
Fot. Policja
Policjanci zabezpieczyli komputer, kamery oraz nośniki audiowizualne należące do Pawła S.
Policjanci zabezpieczyli komputer, kamery oraz nośniki audiowizualne należące do Pawła S.
Fot. Policja
Policjanci zabezpieczyli komputer, kamery oraz nośniki audiowizualne należące do Pawła S.
38-letni Paweł S. wynajął dwa pokoje młodym małżeństwom, a sam zajmował trzeci. Zamykał go jednak na klucz. Wszyscy korzystali z jednej kuchni i jednej łazienki.

Podczas korzystania z łazienki, jeden z mężczyzn podnajmujących pokój zauważył luźną płytkę. Postanowił ją naprawić. Kiedy ją wyjął, zauważył, że ze środka wystaje przewód. W środku była zamontowana kamera.

Okazało się, że Paweł S. podglądał swych lokatorów przy pomocy kamery przekazującej drogą radiową obraz do jego pokoju. W jednym z wynajmowanych pomieszczeń znaleziono też drugą kamerę.

Podglądacz usłyszał już pierwsze zarzuty. Za zamontowanie i posługiwanie się w sposób bezprawny urządzeniem wizualnym - do podglądania lokatorów - grozi mu kara do 2 lat więzienia. Policjanci sprawdzają, do jakich celów mogły zostać wykorzystane dokonane nagrania.

Serwis policyjni.pl poleca: Zabrał ją do domu. Rano nie zastał ani jej, ani telewizora



Podziel się