Tusk przedstawił ogólne założenia strategii energetycznej rządu, której celem jest zapewnienie Polsce źródeł energii: budowa co najmniej dwóch elektrowni jądrowych na terenie kraju, budowa Gazoportu, rozbudowa magazynów gazu, ropy naftowej i paliw oraz zwiększenie polskiego wydobycia gazu.
Rząd przyjął dziś uchwałę o rozpoczęciu prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej, powoła też pełnomocnika. Do 2020 prąd powinien popłynąć z jednej lub dwóch elektrowni jądrowych - mówił premier.
Rząd rozważa dziewięć potencjalnych lokalizacji, najbardziej prawdopodobna to Żarnowiec. Wiceminister Pawlak kończy pracę nad planem, za budowę elektrowni będzie odpowiadać Polska Grupa Energetyczna - mówił Tusk.
Umowy z krajami arabskimi
Jak mówił premier, druga pilna sprawa to zapewnienie innych źródeł energii. Polska liczy m.in. na umowy państwami arabskimi ws. dostaw ropy. - Będziemy finalizować umowy z partnerami arabskimi - podkreślił, dodając, że wkrótce do Polski przyjedzie delegacja z Kataru, by wynegocjować ceny. To efekt m.in. mojej wizyty w Katarze i w Kuwejcie. Przedstawiciele Kataru w najbliższych dniach zjawią się w Polsce, aby finalizować kwestie cenowe tego kontraktu - powiedział.
- Chcemy radykalnie przyspieszyć proces inwestycyjny przy terminalu gazowym, czyli tzw. gazoporcie w Świnoujściu. Będziemy potrzebowali takiej specustawy, tak jak przy niektórych innych projektach infrastrukturalnych, aby zdecydowanie przyspieszyć procedury projektowe, przetargowe, budowlane i administracyjne - dodał Tusk
Rozbudowa magazynów i budowa nowych Najpilniejszym i najbardziej doraźnym działaniem, jakie przewiduje gabinet Tuska, jest budowa nowych magazynów gazu i ropy i rozbudowa już istniejących - w Wierzchowicach (Dolnośląskie), Mogilnie (Kujawsko- pomorskie) i w miejscowości Kossakowo (Pomorskie). Pojemność magazynów powinna wzrosnąć do 2,36 mld m sześc. w pierwszym etapie, a ostatecznie do blisko 4 mld m sześc. Zapasy gazu wydają się najlepszym zabezpieczeniem w sytuacjach kryzysowych. Za budowę magazynów odpowiadają Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Gaz-System - powiedział premier.
Nasz kraj będzie też rozszerzał możliwości składowania paliw i ropy w magazynach, również te zbiorniki będą budowane z pomocą unijnych środków z programu Infrastruktura i Środowisko. Za ich wykonanie odpowiadają Operator Logistyczny Paliw Płynnych i Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "PERN".
Wzrost wydobycia gazu krajowego Premier zapowiedział wzrost wydobycia krajowego gazu ziemnego. Jak najszybciej (do 2013) powinna zostać uruchomiona nowa kopalnia gazu ze złoża Lubiatów, Międzychód i Grotów. Przypomniał, że niedawno rozstrzygnięto przetarg na budowę ujęcia gazu.
Podał, że zwiększona zostanie liczba interkonektorów - połączeń na granicach Polski na południu i zachodzie - m.in. z Niemcami. Rozpoznane zostaną możliwości w sprawie budowy połączeń w kierunku Norwegii przez Danię. Premier nie wykluczył dołączenia polskiego systemu do hubu gazowego w Baumgarten w Austrii. Uzyska on dla nas większe znaczenie, jeśli powstanie gazociąg Nabucco z południa Europy - podkreślił.
Premier podał, że działania te są elementem strategii energetycznej, nad którą prace zakończą się w tempie "tak szybkim, jak to możliwe".
Rząd chce też rozpocząć współpracę z ośrodkami naukowymi, by zlokalizować najlepsze do eksploatacji złoża gazu w Polsce.
Tusk: Nie mieszamy geopolityki z kuchenkami - Dziękuję moim pracownikom na czele z wicepremierem Pawlakiem za rzetelne i kompetentne działanie w ciągu ostatniego tygodnia. Najważniejsze, że mieszkańcy Polski byli w tych dniach bezpieczni. Nie wiemy, jak wyglądałoby to, gdyby kryzys przedłużał się w nieskończoność. Ale dniach, gdy przerwano dostawy, w Polsce procedury nie zawiodły - powiedział premier.
Jak dodał, przez cały czas polski rząd był w kontakcie z ukraińskim. - Współpracowaliśmy w takim zakresie, jak to było potrzebne i jak oczekiwała tego strona ukraińska.
- Naszym priorytetem będzie bezpieczeństwo energetyczne polskich obywateli,. Nir ma innego priorytetu. Nie będziemy mieszali geopolityki z kuchenkami gazowymi Polek i Polaków - mówił premier.
Gaz wciąż nie płynie Choć premier i wicepremier Pawlak mówią o końcu kryzysu, to
rosyjski gaz wciąż nie płynie przez Ukrainę do Europy. W trzy godziny po informacji, że dostawy do Unii zostały wznowione,
Gazprom zarzucił Ukrainie, że nie chce ona przyjąć surowca. Kijów utrzymuje, że nie może się zgodzić na warunki Moskwy.
- Rano Gazprom rozpoczął realizację planu wznowienia dostaw gazu do Europy, a
Ukraina zablokowała wszystkie nasze działania związane z tranzytem gazu do Europy - powiedział wiceszef Gazpromu Aleksandr Miedwiediew. Dodał, że wbrew uzgodnieniom, Ukraina nie wpuściła rosyjskich obserwatorów na swoje obiekty gazowe. - Nie dopuścili rosyjskich obserwatorów zarówno do podziemnych magazynów, jak i do centrum dyspozycyjnego ukraińskiego systemu przesyłowego - oznajmił Miedwiediew. Według wiceszefa rosyjskiego koncernu, Ukraina nie planowała wznowienia tranzytu rosyjskiego gazu do Europy.