Popularność prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, który boryka się ostatnio z kryzysem gazowym w stosunkach z Moskwą oraz z ukraińskim konfliktem wewnętrznym, spadła do rekordowo niskiego poziomu 2,4 proc. - wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu.
Sondaż przeprowadziła w dniach 17-28 grudnia organizacja Inicjatywy Demokratyczne, która zapytała 2.012 osób o to, na kogo zagłosowałyby w razie przedterminowych wyborów prezydenckich.
Najwięcej osób zadeklarowało chęć głosowania na przywódcę prorosyjskiej opozycji Wiktora Janukowycza, który był przeciwnikiem Juszczenki w czasie pomarańczowej rewolucji w 2004 r. (22,3 proc.).
Drugie miejsce zajęła obecna premier Julia Tymoszenko z 13,9 proc. poparcia. Zdaniem ekspertów będzie ona prawdopodobnie startować w wyborach w 2010 r.
Były przewodniczący parlamentu Arsenij Jaceniuk uzyskał poparcie 7,9 proc. respondentów.
Z sondażu wynika, że tylko 14 proc. ankietowanych uważa, iż przedterminowe wybory prezydenckie poprawiłyby sytuację w kraju.
W poprzednim sondażu, który został przeprowadzony jesienią, Juszczenko miał 8 proc. poparcia, a Tymoszenko - 25 proc.