Dostawy mają rozpocząć się jeszcze w sobotę i wyniosą 2 mln metrów sześciennych na dobę. Takie ustalenia zapadły po telefonicznych rozmowach Juszczenki z prezydentami Bułgarii i Mołdawii, Georgi Pyrwanowem i Vladimirem Voroninem.
-
Ukraina podjęła tę decyzję, biorąc pod uwagę trudną sytuację, zaistniałą wskutek wstrzymania przez Rosyjską Federację dostaw rosyjskiego gazu ziemnego do Europy, oraz ze względu na przyjazne stosunki między naszymi narodami - powiedział Juszczenko.
Ukraiński prezydent zaproponował ponadto Bułgarom i Mołdawianom, by za otrzymany od Kijowa gaz rozliczyli się dopiero po wznowieniu tłoczenia gazu z Rosji.
Władze Ukrainy deklarują, że zgromadziły w zbiornikach podziemnych zapasy błękitnego paliwa na prawie 3 miesiące.
Ukraina posiada także własne źródła, z których czerpie ok. 20 mld metrów sześciennych gazu rocznie.