Luciano Moggi skazany został na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Wyrok jest jednym z ostatnich akcentów afery korupcyjnej, która kilka lat temu wstrząsnęła piłkarską Europą.
Fot. ALESSANDRA TARANTINO AP
Luciano Moggi, bohater afery dotyczącej ustawiania meczów Juventustu
Moggi był jednym z głównych architektów afery korupcyjnej we włoskim futbolu, w wyniku której sąd zdegradował Juventus Turyn - dyrektorem sportowym klubu był wtedy właśnie Moggi.
Skazano także syna prezesa Alessandro Moggiego, który szefował słynnej agencji handlującej graczami GEA. Młodszy Moggi dostał 14 miesięcy w zawieszeniu.
-Jestem zrozpaczony, bo nie zrobiłem nic złego - powiedział po ogłoszeniu wyroku Alessandro. Jego ojciec z mediami w ogóle nie chciał rozmawiać i wyszedł z sądu tylnym wyjściem.
Z wyroku niezadowolona jest prokuratora, która domagała się kary 6 lat dla prezesa Juve i 5 dla jego syna.
W aferę zamieszani byli zawodnicy, sędziowie i działacze. Juventus Turyn pozbawiono tytuły mistrza Włoch wywalczone w sezonach 2004/05 i 2005/06, klub został też zdegradowany do Serie B. Ukarano również inne zespoły: Lazio Rzym, Fiorentinę i AC Milan. Wszystkie zespoły już zapłaciły za swoje przewinienia i szybko powróciły do czołówki włoskiej piłki.