Austria: Pedofil-porywacz winny też w innej sprawie

dżek, PAP
08.01.2009 , aktualizacja: 08.01.2009 11:57
A A A Drukuj
Mężczyzna, winny głośnego w Austrii porwania 10-letniej dziewczynki, więzionej następnie przez lata w podziemnym bunkrze niedaleko Wiednia, mógł dokonać także innych podobnych czynów - podała austriacka prokuratura.
Natascha Kampusch jako 10-latka, 1998
Fot. AP
Natascha Kampusch jako 10-latka, 1998
W końcu zeszłego roku w Austrii wznowione zostało śledztwo, mające ostatecznie wyjaśnić okoliczności słynnego porwania przed dziesięciu laty 10-letniej dziewczynki, która więziona była w podziemnym bunkrze do 2006 roku.

Chodzi o 20-letnią dziś Nataschę Kampusch, porwaną przez Wolfganga Priklopila, który natychmiast po jej ucieczce z kryjówki pod garażem popełnił samobójstwo. Natascha spędziła ponad osiem lat w maleńkim bunkrze-więzieniu, urządzonym pod garażem Priklopila w Strasshofie koło Wiednia.

Z informacji, podanej w czwartek przez rzecznika wiedeńskiej prokuratury Gerharda Jaroscha, wynika że Priklopil może być winny także molestowania seksualnego innej dziewczynki. Ofiara - obecnie 31-letnia kobieta - sama zgłosiła się do prokuratury po nagłośnieniu sprawy Nataschy, twierdząc iż w 1985 roku także i ona była ofiarą Priklopila.

Ze względu na śmierć porywacza-pedofila - powiedział Jarosch - w sprawie nie zostanie jednak wszczęte odrębne śledztwo. Dochodzenie dotyczące Nataschy ma przede wszystkim wyjaśnić dlaczego tuż po tragedii austriacka policja popełniła rażące błędy, za które dziecko zapłaciło wieloletnią gehenną.

Podziel się