Pawlak uspokajał prezydenta ws. dostaw gazu

ga PAP
07.01.2009 , aktualizacja: 07.01.2009 20:01
A A A Drukuj
Wicepremier Waldemar Pawlak zapewnił głowę państwa, że rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy nie jest zagrożeniem dla sytuacji w kraju. Według Kancelarii Prezydenta, politycy są zgodni, że należy szukać możliwości dostarczania do Polski ropy i gazu drogami niekontrolowanymi przez Rosję.
Waldemar Pawlak po spotkaniu z prezydentem
Fot. TVP Info
Waldemar Pawlak po spotkaniu z prezydentem
 0,07MB
0,07MB
Zobacz: Skąd teraz płynie gaz do Polski

- Zarówno rząd, jak i pan prezydent podkreślają potrzebę szybkiego rozwiązania sporu i potrzebę zakończenia trudnej sytuacji dla krajów Unii Europejskiej - powiedział po spotkaniu Pawlak.

- Wicepremier Waldemar Pawlak zapewnił prezydenta, że spadek dostaw gazu z Rosji jest niewielki i nie stwarza zagrożenia dla sytuacji w naszym kraju - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki. Dodał, że według wicepremiera, po ograniczeniu dostaw przez Ukrainę, wydatnie zwiększyła się ilość gazu tłoczonego przez Białoruś, a "generalny spadek dostaw jest niewielki i nie stwarza zagrożenia dla sytuacji w naszym kraju".

- Wicepremier poinformował, że ukraiński rurociąg jest stale w gotowości, tłoczony jest gaz techniczny, wiec po przywróceniu dostaw gaz będzie mógł natychmiast płynąć, a nie dopiero po kilku dniach, jak u naszych sąsiadów - przekazał dziennikarzom Kownacki.

Ropa i gaz drogami niekontrolowanymi przez Rosję

Lech Kaczyński i Waldemar Pawlak są zgodni, że należy szukać możliwości dostarczania do Polski ropy i gazu drogami niekontrolowanymi przez Rosję - poinformował Piotr Kownacki. Jego zdaniem odpowiedzialność za kryzys gazowy leży po stronie rosyjskiej, ponieważ Rosjanie chcieli wykorzystać moment, aby "zdyskredytować Ukrainę". - Tutaj się przeliczyli, gdyż w ostatniej chwili Ukraina dokonała tej wpłaty (za dostawy rosyjskiego gazu) - powiedział.

Prezydent powtórzył: Unia za miękka wobec Rosji

Kownacki dodał, że podczas spotkania z Pawlakiem prezydent Lech Kaczyński powtórzył, że stanowisko Unii Europejskiej ws. rosyjsko- ukraińskiego konfliktu o gaz jest "zbyt miękkie". - Zgodził się też z opinią premiera Pawlaka, iż stawianie na czy też domaganie się stosowania europejskich standardów (...) w całym procesie, od zawarcia umowy po jej rozliczenie, poprzez tranzyt (gazu), dostawy (...) jest tym, czego się należy domagać - powiedział Kownacki.

W ubiegłym tygodniu Rosja całkowicie wstrzymała dostawy gazu dla Ukrainy, wskazując na długi Kijowa i brak umowy regulującej ceny surowca w 2009 r.

Podziel się