"Jeśli do jutra dostawy nie zostaną wznowione, potrzebna będzie silna, stanowcza interwencja Unii Europejskiej" - powiedział premier sprawujących przewodnictwo w UE Czech Mirek Topolanek.
O szczegółach ewentualnej reakcji UE, gdyby dostawy rosyjskiego gazu przez Ukrainę nie zostały wznowione, Topolanek ma poinformować wraz z szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso na konferencji prasowej w Pradze, zaplanowanej na godz. 15.15 w środę.
Topolanek uznał, że jest jeszcze miejsce na szukanie rozwiązania na płaszczyźnie handlowej, "ale jeśli nie przyniesie to rezultatów, trzeba będzie przenieść dyskusję na najwyższy szczebel polityczny".