Rafako może dostać 11,5 mln dolarów i stocznię
las, PAP
2009-01-07
, aktualizacja: 07.01.2009 00:00
Rafako, producent kotłów dla elektrowni, ma szansę stać się właścicielem... stoczni i portu na Krymie - dowiedział się "Parkiet". Spółka chciałaby tam uruchomić swoją fabrykę.
Nie każda struktura daje gwarancję zwrotu kapitału.
ZOBACZ TAKŻE
Inwestorzy wciąż kupują, KGHM i Bioton ostro w górę (06-01-09, 17:51)
Fala optymizmu na złotym, kupują fundusze z USA. Przełom? (06-01-09, 17:08)
Sobolewski: Na GPW będzie pierwszy indeks tematyczny (06-01-09, 14:11)
Giełdowe rekiny: Będzie lepiej (05-01-09, 13:31)
"Parkiet": Pierwsze bankructwo z powodu opcji walutowych (31-12-08, 09:52)
WIG20 spadł o 48 procent, "tak źle nie było jeszcze nigdy" (30-12-08, 18:11)
ABW sprawdza działania JP Morgan (23-12-08, 15:52)
10,5 mln USD odszkodowania dla Rafako (04-12-08, 10:17)
Opcje walutowe - Rafako ostrzega (29-11-08, 00:56)
Według gazety, w sumie - w gotówce i w udziałach stoczni - Rafako powinno otrzymać 11,5 mln dolarów. Taką kwotę przyznał mu ukraiński sąd drugiej instancji, nakazując firmie Donieckoblenergo uregulowanie zobowiązań wobec polskiego przedsiębiorstwa. Bez względu na ostateczną formę rozliczeń, cała kwota będzie stanowić ekstrazyski Rafako w tym roku - zauważa gazeta giełdy. Gotówka oraz stocznia na Krymie (wraz z halami produkcyjnymi, portem i dokami) mają być przekazane polskiej spółce w ciągu kilku miesięcy. Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu "Parkietu".
Ciekawe to
Fajne to
Słabe to
Smutne to
Wkurza mnie to