Dostawy gazu do Polski z Ukrainy ograniczone do minimum

Andrzej Kublik, Rafał Zasuń
2009-01-06 , aktualizacja: 06.01.2009 00:00
A A A Drukuj

Aż o 85 proc. zmniejszyły się wczoraj dostawy gazu do Polski z Ukrainy. - Gazu w kuchenkach nie zabraknie - twierdzi wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Na wszelki wypadek rząd szykuje cięcia dla przemysłu.

Wczoraj w nocy dramatycznie ograniczono dostawy gazu z Rosji przez Ukrainę z powodu sporu obu krajów o nowe ceny surowca. Kurek mocno przykręcono też Polsce. Przez połączenie w Drozdowiczach z Ukrainą powinniśmy wczoraj dostać 14 mln m sześc. surowca. Napłynęło tylko 2 mln m sześc., minimalna ilość, by nie trzeba wyłączyć gazociągu. Wstrzymano całkowicie dostawy gazu zamówionego od kontrolowanej przez Gazprom szwajcarskiej spółki RosUkrEnergo - poinformowały we wspólnym komunikacie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz państwowa spółka Gaz-System, do której należy sieć krajowych gazociągów....


pozostało 79% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się