Kupcy handlujący w Kupieckich Domach Towarowych będą mogli wynająć poza konkursem wolne lokale użytkowe, które należą do miasta - taką propozycję ponowił Ratusz. Zainteresowani kupcy na podjęcie decyzji mają czas do 31 stycznia.
Aktualną sytuacją związaną z działalnością Kupieckich Domów Towarowych (KDT) zajmował się Zespół Koordynacyjny w stołecznym Ratuszu. W skład zespołu wchodzą m.in. prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz czterej wiceprezydenci.
Jak poinformowano w przyjętym stanowisku Zespołu, deklaracje dotyczące zamiaru skorzystania z tej propozycji powinny zostać złożone do 31 stycznia 2009 r. w miejskim biurze polityki lokalowej. Najem lokali użytkowych w trybie pozakonkursowym na rzecz kupców KDT ma trwać nie dłużej niż trzy lata.
Mimo wygaśnięcia z końcem 2008 r. umowy o handlu na Placu Defilad w centrum Warszawy, hala KDT, w której znajduje się 700 sklepów, jest nadal otwarta.
Spór miasta z kupcami
Spór między miastem a kupcami dotyczy budowy nowego miejsca handlu i stawek za wynajem terenu. Kupcy chcieli sami postawić nowy budynek, Ratusz nie zgodził się na przekazanie im gruntu pod galerię, chcąc, by handlowcy wynajęli powierzchnie od miejskiej spółki po cenach komercyjnych. Kupcy nie godzą się na oferowane stawki.
Budynek biurowo-handlowy miałoby postawić Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych, które w ostatnich latach prowadzi także działalność deweloperską. Ratusz kilkakrotnie zapowiadał, że właściciele stoisk w KDT będą mogli przenieść handel do hali Gwardii lub do innych lokali użytkowych należących do miasta, położonych w różnych dzielnicach.
Stawka za metr kwadratowy wynajmu wynosi obecnie 150 zł, ostatnie rozmowy dotyczyły propozycji 41 euro za metr kwadratowy powierzchni w miejskim budynku. Jednak kupcy odrzucili tę ofertę.