Na treningu Espanyolu doszło do awantury między kameruńskim bramkarzem Carlosem Kamenim, a grupką kibiców. Fani drużyny wyśmiewali się z obecnej formy golkipera.
Fot. REBECCA BLACKWELL AP
Bramkarz Kamerunu Carlos Kameni broni strzał Egipcjan
- Jestem zawodowcem i powinieneś mnie szanować - powiedział rozzłoszczony Kameni, po tym jak chwycił kibica za kołnierz. Dalszemu rozwojowi sytuacji zapobiegli koledzy piłkarza, Luis Garcia i Sergio Sanchez rozdzielając obie strony. Potem widziano bramkarza, jak rozdawał innym kibicom autografy.
Kibice byli zdania, że winę za porażkę Espanyolu z Racingiem Santander 0:3 ponosi Kameni.