Ukraina: Sąd zakazał tranzytu gazu

zaw, PAP, IAR
05.01.2009 , aktualizacja: 05.01.2009 12:57
A A A Drukuj
Sąd Gospodarczy Kijowa zabronił państwowej spółce paliwowej Naftohaz Ukrainy przesyłania rosyjskiego gazu tranzytem przez Ukrainę według ubiegłorocznych stawek.
Budynek Gazpromu w Moskwie
Fot. MISHA JAPARIDZE AP
Budynek Gazpromu w Moskwie
O taką decyzję wystąpiło ukraińskie Ministerstwo Paliw i Energetyki. Naftohaz chce, aby Rosjanie płacili więcej niż w zeszłym roku, czyli 1,6 dolara za tranzyt tysiąca metrów sześciennych na odległość stu kilometrów. Według Ukraińców ta kwota powinna przekraczać dwa dolary.

Aby osiągnąć swój cel, ukraińskie Ministerstwo Paliw i Energetyki wystąpiło z prośbą o anulowanie umowy między Naftohazem a Gazpromem na tranzyt gazu, która miała obowiązywać do końca 2010 roku. W uzasadnieniu wyroku kijowskiego Sądu Gospodarczego napisano, że porozumienie zawarł kilka lat temu wiceprezes firmy, który nie miał odpowiednich pełnomocnictw.

Opłata za tranzyt jest jednym z punktów spornych między Moskwą a Kijowem. Gazprom i Naftohaz oskarżają się nawzajem o odpowiedzialność za kłopoty w dostawach gazu do państw Unii Europejskiej. Obie strony nie mogą się także porozumieć, co do wysokości ceny paliwa kupowanego w tym roku przez Ukrainę. Ukraińskie sądy obwiniane są często o zależność od władz centralnych i podejmowanie decyzji zgodnych z zamówieniem politycznym.

Czy decyzja ukraińskiego sądu będzie miała konsekwencje dla Polski. Polskie Górnictwo Naftowei Gazownictwo na razie nie chce jej komentować. - Gaz płynie w takiej ilości, jaka jest zakontraktowana - powiadziała portalowi Gazeta.pl Joanna Zakrzewska, rzecznik prasowy PGNIG SA. Dodała, że sytuacja jest cały czas monitorowana.

Podziel się