Strefa ekonomiczna rezygnuje z dotacji unijnej

Marcin Sztandera, Kielce
2009-01-04 , aktualizacja: 04.01.2009 00:00
A A A Drukuj

To przykład, że przy funduszach unijnych diabeł tkwi w szczegółach - mówi wiceprezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej ?Starachowice?, która zrezygnowała z dotacji unijnej, bo jej się to nie opłacało

SSE Starachowice ubiegała się o pieniądze z programu operacyjnego "Rozwój Polski Wschodniej". Za kilka milionów złotych chciała przygotować pod inwestycje około 20 hektarów terenu. Jej wniosek ponad dwa lata temu został wpisany na tzw. listę projektów kluczowych. Oznaczało to, że pieniądze może dostać bez konkursu, jeżeli tylko inwestycja będzie przygotowana. Ale dotacji nie będzie.

- To już nieaktualne....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się