Znamy nowego dyrektora Łazienek Królewskich

Łazienki Królewskie mają nowego gospodarza. Już 1 stycznia obowiązki dyrektora obejmie dr Przemysław Nowogórski. Jego wybór na to stanowisko ogłosiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dr Przemysław Nowogórski (rocznik 1964) z wykształcenia jest archeologiem, specjalizuje się w sztuce starożytnego Izraela w okresie grecko-rzymskim. W 1989 r. ukończył archeologię w warszawskiej Akademii Teologii Katolickiej. Z uczelnią tą - przekształconą w Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW) - związany jest do dziś. Tutaj uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych, tu również pełnił szereg funkcji (m.in. prodziekana Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych). Od trzech miesięcy kieruje Instytutem Historii Sztuki UKSW.

W latach 2007-2008 był dyrektorem Departamentu Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury. Nadzorował muzea w całej Polsce.

- Jest dobrym organizatorem. Kierował wyprawami archeologicznymi na Bliskim Wschodzie - mówi Dorota Folga - Januszewska, była wicedyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

- To dobry wybór. Pan Nowogórski jest osobą bardzo bystrą, szybko się uczy. Jako dyrektor departamentu w Ministerstwie Kultury doskonale rozumiał sprawy naszego muzeum - mówi Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu w Wilanowie.

Co jednak ma wspólnego archeologia z Łazienkami Królewskimi?

- Nie ma tu żadnej sprzeczności. Dla archeologa zajmującego się sztuką starożytną i tradycją antyczną Łazienki Królewskie to wspaniałe miejsce. Daje olbrzymie możliwości działania - tłumaczy dr Przemysław Nowogórski.

Na stanowisko p.o. dyrektora Łazienek Królewskich wybrał go minister kultury Bogdan Zdrojewski. Misję kierowania parkiem powierzył mu od 1 stycznia na czas nieokreślony. Dr Przemysław Nowogórski zastąpi Jacka Czeczot-Gawraka, który piastował tę funkcję zaledwie trzy miesiące i sam chciał zrezygnować. Na pytanie, jak zmienią się Łazienki pod jego rządami, nowy dyrektor odpowiedział:

- Łazienki są kwintesencją Warszawy. Na pewno muszą się stać nowoczesnym muzeum. Mam wiele pomysłów na to, jak to zrealizować. O szczegółach powiem za kilka dni, gdy dokładnie przyjrzę się sytuacji w Łazienkach.