Rosja może rozmieścić balistyczne rakiety strategiczne Topol na Białorusi, jeśli USA podtrzymają plany umiejscowienia elementów tarczy antyrakietowej w Polsce i w Czechach - poinformowało anonimowe źródło wojskowe agencję Interfax. Moskwa zapowiadała wcześniej także rozmieszczenie rakiet Iskander w obwodzie kaliningradzkim.
- Jeżeli Stany Zjednoczone będą nadal przybliżać do granic Rosji elementy ich sił strategicznych, na przykład tarczy antyrakietowej (...)to my będziemy mogli rozmieścić na Białorusi ruchome systemy strategicznych rakiet Topol - powiedział anonimowy informator agencji Interfax. Warte podkreślenia jest to, że informacja ta pojawiła się nazajutrz po wizycie w Moskwie białoruskiego prezydenta Alaksandra Łukaszenki.
Według Interfaxu nie chodzi jednak o najnowocześniejsze Topol-M, lecz starszego typu, o zasięgu do 10 tysięcy kilometrów.
Wcześniej, Rosja w odpowiedzi na plany instalacji tarczy groziła rozmieszczeniem w obwodzie kaliningradzkim rakiet Iskander. Mają zasięg do 400 kilometrów.
Moskwa zapewnia, że międzykontynentalne pociski balistyczne Topol- M (oznaczenie zachodnie SS-27) produkowane od 1983 roku, mogą obrócić w niwecz elementy tarczy antyrakietowej.