Fot. Sergei Grits APKonwój OBWE zbliża się do rosyjskiej blokady, 21.08.2008 r.
OBWE postanowiła, że wycofa swą misję z Gruzji 1 stycznia wobec sprzeciwu Rosji, która nie zgodziła się na przedłużenie OBWE mandatu w Gruzji - podało fińskie przywództwo tej organizacji.
Fot. MUSA SADULAYEV AP
Samochód należący do OBWE zniszczony podczas walk w Cchinwali
- Wycofujemy naszą misję 1 stycznia - powiedział Antti Turnen, stały ambasador Finlandii przy OBWE stwierdzając, że "jeden kraj nie chciał przedłużenia misji", sugerując że chodzi o Rosję. Mandat misji OBWE - czyli 180 pracowników cywilnych, 28 obserwatorów pilnujących zawieszenia broni w Osetii Południowej po zakończeniu sierpniowej wojny - formalnie kończy się 31 grudnia. Turnen dodał, że Rosja chciała pełnego uznania niepodległości Południowej Osetii uznając to za warunek dla przedłużenia misji.
Przed kilkoma dniami opancerzony samochód z obserwatorami OBWE w środku został ostrzelany w Osetii Południowej. Wcześniej dochodziło do innych incydentów, m.in. zatrzymywania na krótko obserwatorów, czy zakazywania im wstępu do niektórych obszarów. Wiele europejskich krajów oskarżało Moskwę o umyślne utrudnianie pracy OBWE.