- Jeśli nasze pisma nic nie pomogą, wystąpimy do sądu - mówił w TVP Info Piotr Kownacki. Chodzi o koszty wyczarterowania samolotu, którym Lecha Kaczyński w październiku leciał na szczyt UE. Od 2 miesięcy Kancelarie Prezydenta i Premiera nie mogą ustalić, kto powinien za to zapłacić.
Fot. Tomasz Wawer / AG
Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP
Październikowe pismo KPRM do Kancelarii Prezydenta: Rządowego samolotu nie będzie
- Z tym rachunkiem postąpimy jak z każdym innym. Będziemy wysyłali kolejne pisma wzywające do zapłaty, a jeśli to nie pomoże, pójdziemy do sądu - stwierdził w TVP Info szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki. Rachunek opiewa na 150 tysięcy złotych.
Kancelaria Prezydenta chce, by zapłaciła strona premiera, bo to premier odmówił Lechowi Kaczyńskiemu rządowego Tu-154 i dlatego prezydent musiał czarterować maszynę. Kownacki tłumaczył, że gdy jakaś firma w ostatniej chwili wycofa się z usługi, którą miała świadczyć, to musi za to ponieść finansowe konsekwencje. - Rachunek za samolot traktujemy jak każdy inny - podkreślił prezydencki minister.
Jak podaje TVP Info, Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera, nie chciał komentować wypowiedzi Kownackiego.