Walki w Atenach trwają: postrzelono kolejnego nastolatka

mm, AP, PAP, Gazeta.pl
19.12.2008 , aktualizacja: 19.12.2008 14:19
A A A Drukuj
Zamieszki w Atenach Fot. PETROS KARADJIAS AP Zamieszki w Atenach
Tysiące młodych ludzi protestowało w centrum Aten. Zaatakowano m.in. budynek Instytutu Francuskiego. Walki nasiliły się po wiadomości, że kolejny nastolatek został postrzelony w tajemniczych okolicznościach - podaje CNN.
Zamieszki w Atenach
Fot. PETROS KARADJIAS AP
Zamieszki w Atenach
Grecki policjant oblany farbą przez demonstrantów
Fot. PETROS KARADJIAS AP
Grecki policjant oblany farbą przez demonstrantów
Zamieszki w Atenach
Fot. PETROS KARADJIAS AP
Zamieszki w Atenach
Atak na nastolatka

17-letni syn jednego z działaczy francuskich związków zawodowych został zaatakowany w Peristeri.

Jak podaje CNN, nieznany napastnik postrzelił chłopaka w rękę, gdy ten rozmawiał z kolegami ze szkoły. Policja poinformowała, że w momencie ataku, nie patrolowano tego regionu.

Kolejne walki



W czwartek, po ataku na 17-latka, w Atenach doszło do kolejnych zamieszek.

Dziś sytuacja nie wygląda lepiej. Na ulicach Aten wciąż trwają zamieszki. 20 młodych demonstrantów obrzuciło koktajlami Mołotowa budynek Instytutu Francuskiego, centrum kultury i nauki języka francuskiego, w Atenach. Budynek Instytutu pomazano sprayem. Jedno z wypisanych haseł głosi: "Francja, Grecja, wszędzie powstanie". "Iskra w Atenach - pożar w Paryżu. Nadchodzi powstanie" - napisano po francusku.

Dziś ma odbyć się przed parlamentem wiec, zwołany przez dwie największe organizacje związkowe. Mityng zapowiedzieli także profesorowie uniwersytetu.

"Wesołego kryzysu i szczęśliwego nowego strachu" (Merry crisis and a happy new fear) - napis tej treści namalowany przez demonstrantów na budynku banku centralnego odnotowuje, jako wyraz nastrojów w Atenach, agencja Associated Press.

Z kolei opozycja wezwała rząd do zorganizowania wcześniejszych wyborów.

Zamieszki w Grecji trwają już prawie dwa tygodnie. Starcia wybuchły po zastrzeleniu przez policjanta 15- letniego uczestnika demonstracji. Sprawca jego śmierci został aresztowany.

Podziel się