Porwał 17-latkę z miłości. Chciał wziąć z nią ślub

met, policja
18.12.2008 , aktualizacja: 18.12.2008 11:17
A A A Drukuj
On ma 28 lat, ona 17. Porwał ją z miłości. Chciał doprowadzić przed ołtarz. Łomżyńscy policjanci uwolnili niedoszłą pannę młodą. Kawaler i czterej jego pomocnicy zostali zatrzymani. "Noc poślubną" spędzili w policyjnej izbie zatrzymań.
Porywacz porwał 17-latkę, żeby wziąć z nią ślub
Fot. sxc.hu
Porywacz porwał 17-latkę, żeby wziąć z nią ślub
Wczoraj po południu w Łomży pięciu młodych mężczyzn porwało z parkingu wracającą ze szkoły do domu 17-latkę. Jeden z nich, 28-latek, upatrzył ją sobie na przyszłą żonę. Dziewczynę siłą wciągnęli do samochodu. Uwięzili ją w jednym z łomżyńskich mieszkań, gdzie miał odbyć się ślub. Aby zmusić do ślubu swoją wybrankę 28-latek groził i straszył pobiciem. Żeby "narzeczona" nie wezwała pomocy zabrał jej telefon.

Całe zdarzenie widziały siostra i koleżanka uprowadzonej nastolatki. O zaginięciu córki policję powiadomił jej ojciec. Policjanci szybko ustalili, gdzie jest porwana dziewczyna. Uwolnili ją, a porywaczy zatrzymali. Niespełnioną "noc poślubną" spędzili w policyjnej izbie zatrzymań. Porywaczom grozi pięć lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: ''Jestem z Wołomina, przyszedłem po haracz''



Zobacz więcej na temat:

Podziel się