Nowej ustawy o pomostówkach nie będzie

tan, Gazeta.pl
17.12.2008 , aktualizacja: 17.12.2008 12:22
A A A Drukuj
Donald Tusk w studiu radia TOK FM Fot. TOK FM Donald Tusk w studiu radia TOK FM
- Nie będzie nowej ustawy o emeryturach pomostowych. Musimy się nastawić na maksymalne wykorzystanie rozporządzeń, bo prezydent nie ukrywa że sukcesy rządu nie napawają go satysfakcją - powiedział premier Donald Tusk w radio TOK FM. Jak ocenił, prezydent Lech Kaczyński "gra na kryzys polityczny, na napięcia".
Prezydent Lech Kaczyński wetuje ustawę o emeryturach pomostowych
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Prezydent Lech Kaczyński wetuje ustawę o emeryturach pomostowych
Pełna lista wszystkich wet prezydenta Kaczyńskiego



Tusk stwierdził, że nie zaskoczyła go przedwczorajsza decyzja prezydenta. - Nie byłem zaskoczony, ale miałem do końca nadzieję, że prezydent nie zawetuje ustawy o pomostówkach. Trudno tu mówić o jakiejś obliczalności opozycji i prezydenta - powiedział Tusk.



Szef rządu powiedział też, że rząd postawił prezydenta przed alternatywą - albo przyjmie ustawę o "pomostówkach", albo wszystkim odbierze szansę przejścia na wcześniejszą emeryturę. - Zakładałem, że prezydent znany z wrażliwości społecznej nie zdecyduje się na gest odbierający te świadczenie wszystkim - zaznaczył. - Prezydent się z całą pewnością zapędził i to w taki dość ciemny kąt - dodał Tusk.

Tusk powiedział, że nie będzie nowego projektu ustawy, dlatego że rząd nie ma żadnej pewności, że prezydent kolejny raz takiej ustawy nie zawetuje - Na pewno my nie będziemy szukali kompromisu za wszelką cenę. Proponujemy coś uczciwego, nie radykalnego. - mówił Tusk i dodał, że w tej sprawie ma "wyjątkowo czyste sumienie" - Dyskusja na temat emerytur pomostowych trwa już 7 lat. Nasze negocjacje trwały od 10 miesięcy, ostatni etap to ustalenie listy zawodów przez komisję medyczną - tłumaczył premier.

Prezydent szuka kryzysu, który da nadzieję jego bratu

Zaznaczył, że do czasu wyborów prezydenckich rząd może być zmuszony do korzystania z rozporządzeń, żeby unikać parlamentarnych ustaw, które prezydent może zawetować.

- Tak jest ze szpitalami. Tak będzie, jeśli zdarzenia się potoczą negatywnie, z emeryturami pomostowymi - poinformował Tusk. -W wielu przypadkach nie trzeba ustaw, żeby dobrze rządzić - mówił Tusk o szefowaniu państwu na podstawie rozporządzeń..

- Prezydent nie ukrywa, że sukcesy rządu nie przynoszą mu satysfakcji - powiedział Donald Tusk w TOK FM. - Prezydent nie ukrywa, że szuka nadziei dla swojego brata i dla PiS w takich działaniach, które utrudniają działania w dobie kryzysu i mogą wzbudzić napięcia społeczne - mówił dalej.

Kaczyński zapytany o wybory, śmiał się

- Pytałem prezydenta o ewentualność wyborów. Zaśmiał się i powiedział: proszę nie mieć wątpliwości, że ja bym się zgodził na skrócenie kadencji - odpowiedział na pytanie Janiny Paradowskiej o ewentualność przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych. - To zresztą musiałby być wariant wyjątkowo awaryjny - zaznaczył.

Premier mówił też o tym jakie mogą być dalsze, sejmowe losy prezydenckiego weta. Po wczorajszej walce o fotel przewodniczącego klubu Lewicy (utrzymał się Olejniczak), wciąż jest bowiem niejasne jak zachowa się ten klub w momencie głosowania nad odrzuceniem weta. - Jeśli okaże się, że SLD wesprze skutecznie prezydenta i emerytury pomostowe by przepadły, to po pierwsze nie będziemy na pewno wracać do żmudnych procesów negocjacyjnych i legislacyjnych (...) natomiast od wtorku przygotowujemy wariant zastępczy - powiedział Tusk dziennikarzom po rozmowie z TOK FM.

- Mam wrażenie, że flirtu który przekształca się w trwały romans z braćmi Kaczyńskimi Sojuszowi ich wyborcy nie wybaczą. To jest tło polityczne, ale też tym najważniejszym sztandarem lewicy i nie tylko w Polsce jest wrażliwość społeczna - mówił premier. - Przyłączenie się do weta prezydenta było podwójnie niezrozumiałe - zaznaczył.

"Rozwiązanie specjalne"

Przedwczoraj prezydent Lech Kaczyński zawetował projekt nowej ustawy o tzw. pomostówkach. Ograniczała ona liczbę uprawnionych do przywilejów emerytalnych z 1, 1 miliona obecnych do 270 tysięcy. Sławomir Nowak, szef gabinetu politycznego premiera, zapowiedział wczoraj że jeśli nie uda się odrzucić w Sejmie prezydenckiego weta (wymagane 3/5 głosów, konieczna pomoc Lewicy), to rząd "znajdzie specjalne rozwiązanie dla osób, które według tej ustawy powinny takie świadczenie otrzymywać".

Dziś Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO, poinformował że rząd przygotowuje plan B w sprawie pomostówek i "jest on już w dużej mierze gotowy". - Chcemy zrobić wszystko, żeby osoby, które w przyszłym roku miały prawo nabyć uprawnienia (do wcześniejszych emerytur), mogły z tych świadczeń korzystać - powiedział Chlebowski w środę na konferencji prasowej w Sejmie.

Chlebowski wyraził nadzieję, że klub Lewicy pomoże koalicji PO- PSL odrzucić weto prezydenta do ustawy o emeryturach pomostowych. "Wierzę w ich odpowiedzialność, wierzę, że zwycięży dobro i interes państwa" - podkreślił. Szef klubu PO poinformował też, że w czwartek będzie rozmawiał z szefami kół poselskich o ich stanowisku w sprawie weta prezydenta.

Podziel się