Jak przesłuchać prezydenta?

dżek, PAP
16.12.2008 , aktualizacja: 16.12.2008 06:44
A A A Drukuj
Warszawska prokuratura okręgowa skierowała już trzy pisma z prośbą o możliwość przesłuchania Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedzi nie ma, informuje "Gazeta Wyborcza".
Lech Kaczyński
Lech Kaczyński Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Lech Kaczyński
Chodzi o głośną rozmowę z 14 lipca 2008 r. w sprawie tarczy antyrakietowej, w której uczestniczył m.in. szef MSZ Radosław Sikorski. Rozmowa odbywała się w zamkniętym pomieszczeniu zabezpieczonym przed podsłuchami. Jej treść wyciekła do prasy.

Do zamknięcia sprawy brakuje tylko zeznania prezydenta. Wszystkie nasze pisma pozostały bez odpowiedzi, powiedział gazecie rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Mateusz Martyniuk.

"Gazeta" pisze, że urzędnikom Kancelarii Prezydenta zależy na opóźnieniu śledztwa. Może się ono bowiem skończyć kompromitacją Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wszystko bowiem wskazuje na to, że rozmowa z min. Sikorskim w ogóle nie była tajna, ponieważ jej uczestnicy nie zostali poinformowani o tajności obrad.

Podziel się