- Oświadczenie Graczyka jest jego prawem, jego wolą - powiedział Kurtyka.
Kurtyka broni Cenckiewicza i Gontarczyka W książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka wydanej przez
IPN pt. "
SB a
Lech Wałęsa - przyczynek do biografii" pojawiła się informacja, że Edward Graczyk nie żyje. To, że jest inaczej, ustalili prokuratorzy z białostockiego IPN. Prowadzą oni śledztwo w sprawie fałszowania przez SB na początku lat 80. dokumentów kompromitujących Lecha Wałęsę przed komitetem Pokojowej Nagrody Nobla.
- Myślę, że błąd Sądu Lustracyjnego, który powinien zweryfikować informacje niesprawdzone o śmierci Graczyka, po prostu miał swoje następstwa. Wszyscy później przyjmowali, że Sąd Lustracyjny dokonał tej weryfikacji i przyjmowali, że udowodnione zostało, iż kapitan Graczyk nie żyje - powiedział prezes IPN.
"To nie są błędy, nie ma czego poprawiać" Jego zdaniem w tej kwestii powinna się ukazać errata do książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka wydanej przez IPN pt. "SB a Lech Wałęsa - przyczynek do biografii". Jego zdaniem autorzy nie popełnili błędu, bo pisali ją w oparciu o dostępny materiał w danej chwili. - To nie są błędy, nie ma czego poprawiać, bo w momencie gdy autorzy ją pisali stan faktyczny był taki jaki był - dodał.