Kurtyka nie wierzy b. esbekowi ws. Lecha Wałęsy

s, PAP
10.12.2008 , aktualizacja: 10.12.2008 16:34
A A A Drukuj
Prezes IPN Janusz Kurtyka uważa, że oświadczenie b. oficera SB Edwarda Graczyka ws. Lecha Wałęsy jest niewiarygodne. Graczyk m.in. zaprzeczył, że zwerbował Wałęsę do współpracy i oświadczył, że nie dawał mu pieniędzy..
Prezes IPN Janusz Kurtyka
Fot. Wojciech Surdziel /AG
Prezes IPN Janusz Kurtyka
- Oświadczenie Graczyka jest jego prawem, jego wolą - powiedział Kurtyka.

Kurtyka broni Cenckiewicza i Gontarczyka

W książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka wydanej przez IPN pt. "SB a Lech Wałęsa - przyczynek do biografii" pojawiła się informacja, że Edward Graczyk nie żyje. To, że jest inaczej, ustalili prokuratorzy z białostockiego IPN. Prowadzą oni śledztwo w sprawie fałszowania przez SB na początku lat 80. dokumentów kompromitujących Lecha Wałęsę przed komitetem Pokojowej Nagrody Nobla.

- Myślę, że błąd Sądu Lustracyjnego, który powinien zweryfikować informacje niesprawdzone o śmierci Graczyka, po prostu miał swoje następstwa. Wszyscy później przyjmowali, że Sąd Lustracyjny dokonał tej weryfikacji i przyjmowali, że udowodnione zostało, iż kapitan Graczyk nie żyje - powiedział prezes IPN.

"To nie są błędy, nie ma czego poprawiać"

Jego zdaniem w tej kwestii powinna się ukazać errata do książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka wydanej przez IPN pt. "SB a Lech Wałęsa - przyczynek do biografii". Jego zdaniem autorzy nie popełnili błędu, bo pisali ją w oparciu o dostępny materiał w danej chwili. - To nie są błędy, nie ma czego poprawiać, bo w momencie gdy autorzy ją pisali stan faktyczny był taki jaki był - dodał.

Podziel się