- Dzisiaj rano na Radzie Ministrów przyjęliśmy stanowisko (...), tak żebyśmy wszyscy czytali z tych samych kartek i wiedzieli czego się trzymać - powiedział Sikorski na konferencji prasowej w Pałacyku MSZ po spotkaniu z szefem ukraińskiego MSZ Wołodymyrem Ohryzkiem.
Jednocześnie szef MSZ zaznaczył, że przygotowania do szczytu w Brukseli "idą w bardzo płynny sposób". Pytany o udział prezydenta Lecha Kaczyńskiego w unijnym szczycie, Sikorski powiedział, że prezydent otrzymał już dwa pakiety dokumentów z MSZ. Minister dodał, choć w ocenie rządu sprawa pakietu klimatycznego jest stricte rządowa, to skoro "pan prezydent chce być gościem delegacji, to będzie w niej uczestniczył".
Pakiet klimatyczny ma doprowadzić do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla.
Komisja Europejska proponuje, by już w 2013 r. 100 procent praw do emisji CO2 w energetyce było kupowane na aukcjach. Polska, w której energetyka oparta jest na węglu, sprzeciwiała się temu, obawiając się podwyżek cen energii.
- Byłoby wręcz dziwne, byłoby fenomenalnym sukcesem, gdyby tak szybko udało się tę sprawę dopiąć - powiedział w środę dziennikarzom Sikorski. Przypomniał, że ten temat pojawił się rok temu i zaapelował do mediów, by pamiętać, jak szybko tak skomplikowana sprawa jest negocjowana.
Sikorski ocenił, że porozumienie jest możliwe, ale - jak zastrzegł - "wszystko zależy (od tego) co w nim będzie". Zapewnił, że jeśli nie uda się dojść do porozumienia, prace będą prowadzone dalej. Szef MSZ poinformował też, że strona polska nie otrzymała jeszcze pisemnej propozycji kompromisu w sprawie pakietu. "Być może dziś po południu dostaniemy projekt konkluzji Rady Europejskiej" - zaznaczył.