Palikot: Kaczyńscy mogą sami sobie wybić zęby

Anna Gmiterek-Zabłocka, TOK FM
10.12.2008 , aktualizacja: 10.12.2008 15:46
A A A Drukuj
Janusz Palikot Fot. Rafał Michałowski / Agencja Gazeta Janusz Palikot
Jak dowiedziało się radio TOK FM, Lech Kaczyński wniesie prywatny akt oskarżenia o zniesławienie przeciwko posłowi PO Januszowi Palikotowi. - Może się okazać, że bracia Kaczyńscy sami sobie wybili zęby i wyrwali jaja - komentuje Palikot.
Lech Kaczyński został oceniony negatywnie przez 3/4 Polaków
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Lech Kaczyński został oceniony negatywnie przez 3/4 Polaków
Już od niemal roku ciągnie się sprawa domniemanego znieważenia - Kaczyński kontra Palikot - batalia o sąd >>



Jak dowiaduje się reporterka radia, prezydent wniesie też pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych . Chodzi o pytanie Palikota o to, czy prezydent nadużywa alkoholu i czy ma problemy ze zdrowiem.

W rozmowie z radiem TOK FM poseł Palikot stwierdził, że jest przygotowany do sądowej batalii. - Sądzę, że jeszcze nie jedna przykra niespodzianka będzie się wiązała z tym procesem, który pan prezydent wszczyna, dotycząca niestety jego osoby - zaznaczył jednak, że powie o co chodzi dopiero po świętach. - Obiecałem nie komentować i nie dodawać nowych faktów do wizerunku pana prezydenta w czasie świąt - tłumaczył poseł.

- W międzyczasie pan prezydent nazwał mnie błaznem a pan minister Piotr Kownacki nazwał mnie zwykłym chamem - przypomina Palikot. - Wyrok skazujący w procesie cywilnym dla mnie oznaczałby wyroki skazujące dla prezydenta i pana ministra. Może się okazać, że jak to już nieraz z braćmi Kaczyńskimi bywało, próbując zaatakować swoich przeciwników, sami by sobie wybili zęby i wyrwali jaja - powiedział poseł radiu TOK FM.

Słynny wpis pojawił się na blogu posła w styczniu bieżącego roku - Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową? Czy ucieczki do Juraty i czerwone wino to nie środki terapeutyczne, stosowane przezeń w reakcji na problemy w relacjach rodzinnych z bratem i matką? - pytał Palikot.

Kilka dni później poseł publicznie za swe słowa przeprosił. Kancelaria Prezydenta przeprosin jednak nie przyjęła i zapowiedziała proces.

Sprawą z urzędu zajęła się prokuratura. Postępowanie sprawdzające zmierzało w kierunku art. 135 par. 2. Według niego osobie, która znieważy Prezydenta RP grozi nawet do trzech lat więzienia. Ostatecznie jednak podjęła decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa.

Kancelaria prezydenta starała się odwołać od tej decyzji, jednak prokuratura zdecydowała o umorzeniu postępowania.

Podziel się