Świńskie ryje dla posłów od związkowców

Działacze ?Solidarności? odwiedzali w poniedziałek biura posłów PO. Wręczali im świńskie ryje, a wejścia do biur zaklejali taśmami (jedno zabili deskami). Do takiej formy protestu działaczy zainspirował podobno Janusz Palikot
Związkowcy chcieli w ten sposób wyrazić swoje oburzenie wobec przyjęcia przez Sejm ustawy o emeryturach pomostowych. - Odebranie setkom tysięcy pracowników praw do emerytur pomostowych może być przyczyną poważnych niepokojów społecznych - ostrzegał posła Tomasza Głogowskiego Marek Klementowski, jeden ze związkowych liderów.

Nie wszędzie działacze zastali posłów. Tam gdzie ich nie było, rozrzucali ulotki, zaklejali drzwi taśmą, a pod nimi zostawiali świńskie ryje. - Na razie leży u nas w lodówce, ale mogą go odebrać, gdyby chcieli sobie zrobić salceson - mówi Krystyna Klaczkowska z biura poselskiego Kazimierza Kutza. Poseł, w czasie gdy zjawili się u niego związkowcy, był na spotkaniu z młodzieżą.

W Jaworznie związkowcy nie zastali Wojciecha Saługi. Postanowili więc zabić drzwi do jego biura deskami, wcześniej wyprosili z niego pracownicę. Ta wezwała policję. - Baliśmy się, że będą demolować biuro, ale w sumie drzwi zabili dość zgrabnie - wyjaśnia Saługa. Dodaje, że związkowcom na pewno nie chodziło o rozmowę. - Nawet się nie próbowali się ze mną umówić, choć mają numer komórki. To raczej promowanie siebie, tym bardziej że związkowcom towarzyszyli dziennikarze - mówi Saługa.

Wojciech Gumułka, rzecznik śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", przyznaje, że do takiej formy protestu działaczy zainspirował Janusz Palikot, poseł PO. - To niedościgniony wzorzec prowokacji. Nasze działania nie przekroczyły granic tolerancji. Zabito dechami tylko jedno biuro, kilka oklejono taśmą. Proszę też pamiętać, że do posłów nie poszli profesorowie prawa, tylko prości ludzie - tłumaczy Gumułka.

- Działacze Solidarności sami zachowują się jak wieprze, bo chcą tylko dla siebie. Sami sobie przykleili ten świński pysk. W sprawie emerytur pomostowych rząd wprowadził jasne kryteria medyczne, a wcześniej tylko silne grupy zastraszały ekipy rządowe i wymuszały dla siebie przywileje - skomentował zachowanie związkowców Janusz Palikot, poseł PO.

Polecamy: Związkowcy nie chcą ujawniać swoich majątków