Jarosław Kaczyński powiedział na wczorajszej debacie w Sejmie, że Stefan Niesiołowski" sypał kolegów" w zeznaniach przed funkcjonariuszami
SB 30 lat temu. Powołał się na nowowydaną książkę
IPN o inwigilacji organizacji Ruch. Dziś powtórzył swoje oskarżenia w "Sygnałach dnia".
- Trzeba tych ludzi z polityki wykluczyć. Ich miejsce jest obok Słomki, Łopuszańskiego, Moczulskiego, Korwina-Mikke, Tymińskiego. I ozdobą tego cementarium politycznego niech będą Kaczyńscy - mówił dziś Niesiołowski nie ukrywając wzburzenia.
Niesiołowski: Ten człowiek jest chory z nienawiści Stefan Niesiołowski przyznał rano w Radiu Zet, że po aresztowaniu 20 czerwca 1970 r. zeznawał "od pierwszego dnia". - Wiedziałem, że już pewnych rzeczy bronić się nie da, że są znane Służbie Bezpieczeństwa. Wielokrotnie na ten temat mówiłem. Sięganie do tego i takim językiem mówienie, jak mówi pan Jarosław Kaczyński, świadczy o tym, że ten człowiek jest chory z podłości i nienawiści - uważa poseł PO.
Podkreślił, że jego zeznania są dostępne. - Ja się nie boję tej książki. Tam nie ma nic, są zeznania człowieka, który się broni, jak może tak chroni kolegów - powiedział Niesiołowski.
Będzie proces? - Moje zeznawania nie różniły się od zeznań innych członków Ruchu i to było potwierdzanie tego, jak mi się wydawało, co już jest wiadome, ponieważ niczego nowego esbekom nie mówiłem - zaznaczył Niesiołowski. - Wyciąganie tego w takim kontekście, jak to robi Jarosław Kaczyński dzisiaj i robienie z tego broni do walki politycznej ze mną jest to, nie chcę użyć mocniejszego słowa, podłość - dodał.
- Ja jeszcze przypomnę, że to Macierewicz robił ze mnie agenta i przez 15 lat jego pisma, w tym także "Gazeta Polska", publikowały moje nazwisko jako agenta, donosiciela i odwołali to - powiedział wicemarszałek Sejmu.
Jak dodał, rozważy, czy wytoczyć proces prezesowi
PiS. - Już dwa procesy wygrałem. Czy z Jarosławem Kaczyńskim będę miał proces - zastanowię się - powiedział.
Serwisowi Politbiuro.pl Niesiołowski powiedział jednak, że procesu raczej nie wytoczy: - Procesowanie się ze mną przyniesie mu tylko zaszczyt.