Brendan Fay, gej wykorzystany przez prezydenta w marcowym orędziu o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, ubiega się o wizytę u Lecha Kaczyńskiego - pisze "Newsweek" na stronie internetowej.
fot. Robert Kowalewski / AG
Brendan Fay (z lewej) i Thomas Moulton w Sejmie podczas wizyty w Polsce w marcu tego roku
Mieszkający w Nowym Jorku homoseksualista wysłał w środę e-mail i list tradycyjną pocztą do Kancelarii Prezydenta. - W bardzo grzecznej i koncyliacyjnej formie poprosiłem o spotkanie. Chciałbym zwrócić uwagę prezydenta RP na sytuację gejów w Polsce - mówi "Newsweekowi" Fay. Dodaje, że spotkanie mogłoby się odbyć w przyszłym roku, kiedy razem ze swoim partnerem Tomem Moultonem odwiedzi Polskę.
Fay o spotkanie z prezydentem Kaczyńskim ubiegał się już w marcu tego roku, kiedy po słynnym orędziu przyjechał do Polski na zaproszenie stacji TVN. Do spotkania nie doszło. Podobnie jak wtedy Fay chce porozmawiać o problemach dyskryminacji gejów i lesbijek w Polsce i na świecie.