"Pomimo, iż nasza wycena metodą DCF wskazuje na wartość godziwą spółki na koniec 2009 na poziomie 38 zł, pozwalając nam wydać rekomendację 'kupuj', krótkoterminowe ryzyko skokowego wzrostu zadłużenia (+1,9 mld zł od początku roku wobec 5,8 mld zł wartości kapitałów własnych na koniec 2007) karze nam utrzymać krótkie pozycje w spółce w krótkim terminie" - czytamy w rekomendacji.
Analitycy podkreślają, że nie są w stanie właściwie wycenić Lotosu w obecnej chwili przy tak dużym zadłużeniu w żaden konwencjonalny sposób. "() najbardziej odpowiednia wycena na bazie EV/EBITDA wskazuje na ujemną wartość akcji w latach 2008-10P, skłoniliśmy się ku wskaźnikowi P/CE, aby określić wartości spółki w krótkim terminie. Biorąc pod uwagę średni wskaźnik porównywalnych spółek 2008-10P na poziomie 2,6x, Lotos wart jest 1.438 mln zł, czyli 12,6 zł na akcję" - czytamy dalej w rekomendacji.
W rekomendacji przyjęto kurs z 19 listopada wynoszący 13,8 zł. W środę o godzinie 11:30 kurs akcji spółki wynosił 12,22 zł po wzroście o 1,83%.
Analitycy prognozują, że przychody grupy wyniosą 16.639 mln zł w 2008 roku wobec 13.125 mln zł w poprzednim roku. Strata netto ma wynieść w 2008 roku 85 mln zł wobec 777 mln zł zysku netto w 2007 roku.
Prognoza na 2009 rok zakłada 186 mln zł zysku netto, przy 15.423 mln zł przychodów, na 2010 rok 483 mln zł zysku netto i 15.955 mln zł przychodów, a na 2011 rok.901 mln zł zysku netto i 17,868 mln zł przychodów.