Chciał dać łapówkę - skończył w areszcie

Policjanci z Pruszcza zatrzymali 20-latka, który oferował im 20 złotych za to, aby nie odwozili go do izby wytrzeźwień. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie.
Wczoraj późnym wieczorem dyżurny komendy w Świeciu odebrał zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań w Luszkowie. Na miejsce został wysłany patrol. Powiadomienie pochodziło od kobiety, która pokłóciła się z konkubentem i bała się z nim zostać. Policjanci postanowili zabrać pijanego mężczyznę do izby wytrzeźwień.

Po drodze zatrzymany powiedział policjantom, że da im wszystkie pieniądze jakie ma w portfelu za to, żeby zawrócili i nie odwozili go na izbę. Mundurowi zamiast jechać do Grudziądza zawrócili do komendy. Jeszcze przed budynkiem policji zatrzymany wyjął z portfela 20 złotych i włożył je do notatnika jednego z policjantów.

20-latek trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia.

Więcej o: