Nieoficjalnie mówi się, że "Franz" będzie trenerem Lecha Poznań do maja. - To się okaże pod koniec marca. Wtedy zadecydujemy, czy przedłużyć kontrakt ze Smudą - mówi Andrzej Kadzińśki, prezes Lecha.
- Po prostu skończy mi się kontrakt i tyle - enigmatycznie komentuje sprawę trener "Kolejorza".
Natomiast z Krakowa dochodzą głosy, jakoby Smuda miał zastąpić w Wiśle Macieja Skorżę. Jest to pomysł Cupiała, który ma słabość do obecnego trenera Lecha. Właściciel "Białej Gwiazdy" dał już Smudzie do zrozumienia, że widziałby go ponownie przy Reymonta.
Sam zarząd Wisły Kraków w żaden sposób nie skomentował tych doniesień.