Fałszywy ksiądz wpadł w policyjną zasadzkę

8 lat więzienia grozi mężczyźnie, który podając się za księdza dokonał na terenie Podkarpacia kilkunastu oszustw. Fałszywy duchowny został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Pierwsze informacje o oszuście dotarły do policjantów już w maju 2007 roku. Wtedy to, właściciel jednego z rzeszowskich hoteli zgłosił, że został oszukany przez mężczyznę podającego się za księdza, który zarezerwował pokoje i wyżywienie dla kilkunastu osób i nie zapłacił. Współpracujący z hotelem przedstawiciel firmy transportowej, która miała przewieźć gości z lotniska do hotelu, także nie odzyskał pożyczonych oszustowi pieniędzy.

Zebrane informacje i rysopisy przekazane przez poszkodowane osoby, ułatwiły policjantom odnalezienie sprawcy. Ustalili oni, że poszukiwany może pojawić się w Kalwarii Zebrzydowskiej. Właściwe informacje przekazali więc miejscowym funkcjonariuszom. Typowania były trafne. Gdy 39-letni oszust pojawił się w ustalonym miejscu, został zatrzymany.

Podczas wstępnych czynności mężczyzna został rozpoznany przez osoby, które oszukał podczas zeszłorocznego, majowego pobytu w Rzeszowie. Decyzją sądu, aresztowano go tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o: