- Wszyscy dźwigamy na sobie odpowiedzialność za klimat, za środowisko naturalne - mówił premier, przemawiając podczas otwarcia szczytu. - My Polacy podzielamy troskę innych narodów, troskę związaną z niepokojącymi tendencjami dotyczącymi zmian klimatu i potencjalnymi konsekwencjami dla całej ludzkości - deklarował premier.
Dwa stopnie więcej i będą nieodwracalne zmiany - Naukowcy są zgodni - mówił Tusk, że ocieplenie o więcej niż 2 stopnie Celsjusza przyniesie "nieodwracalne zmiany dla wszystkich ekosystemów, a co za tym idzie dla całej ludzkości, dla wszystkich mieszkańców naszej planety". Dlatego - podkreślił - żadna siła nie zwolni nas z odpowiedzialności za podjęcie mądrych działań na rzecz ochrony środowiska i klimatu. - Powinniśmy zrobić wszystko i temu służy także dzisiejsza konferencja, aby żadna aktywność człowieka nie podważyła trwale symbiozy między człowiekiem a naturą - zaznaczył Tusk.
"Ochrona klimatu wymaga globalnej solidarności" - Ochrona klimatu wymaga globalnej solidarności - mówił Donald Tusk. Jego zdaniem, praca na rzecz ochrony klimatu powinna mieć charakter ponadczasowy, być zjawiskiem trwałym, niezależnym od koniunktury.- Zwracam się z prośbą do wszystkich uczestników szczytu, aby uwzględniając sytuację gospodarczą świata i każdego z krajów uczestniczących w konferencji, równocześnie nie zapominali o tym, że troska o klimat, naturę, każdego człowieka nie może być związana z koniunkturą czy dekoniunkturą - powiedział premier.
Tusk podkreślił, że żaden kraj, żadna organizacja z osobna nie są w stanie sprostać wyzwaniom, które niesie ze sobą ochrona klimatu. - To wyzwanie bezwzględnie wymaga globalnej solidarności. Wysiłek związany z powstrzymaniem zmian klimatu musi zostać rozdzielony pomiędzy wszystkich sprawiedliwie, z uwzględnieniem zarówno historycznej odpowiedzialności, jak i możliwości technologicznych oraz gospodarczych poszczególnych państw - dodał szef rządu.
Tusk przypomniał też, że Polska od 1988 do 2007 roku, zmniejszyła emisję CO2 o około 30 proc.
Chcemy porozumienia - Działania polskiego rządu w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego mają na celu uzyskanie porozumienia - powiedział Donald Tusk.
- Nikt z nas nie jest zainteresowany zatrzymaniem prac nad pakietem klimatyczno-energetycznym (...) Polska odgrywa tu pozytywną, a nie negatywną rolę" - zaznaczył premier.
Dodał, że w sprawie pakietu "przyjęto pewne ramy" i "jeśli chodzi o Polskę" uczynili to poprzednicy jego rządu. - Odpowiedzialny rząd nie będzie tego kwestionował. Ja tego nie kwestionuję - podkreślił.
Duński premier Anders Fogh Rasmussen podkreślił, że wszystkie państwa członkowskie UE "będą osiągały cele, na które się już zgodziły". - Komisja już przedstawiła pakiet, który bierze pod uwagę obawy przedstawiane przez Polskę. To jest punkt startowy - zaznaczył.
Polska elektrownia atomowa w 2020? Wydaje się, że "ambitnym, ale realnym planem jest", aby w 2020 r. do polskich domów popłynął pierwszy prąd z elektrowni atomowej - powiedział Donald Tusk w rozmowie z
TVP Info. - Naprawdę tania i proekologiczna energia to energia jądrowa - podkreślił premier.
- Polska chce podjąć decyzje inwestycyjne w sprawie budowy elektrowni atomowej - mówił szef rządu. - Chcemy w sposób spokojny, odpowiedzialny, ale szybki, rozpocząć nie badania, ale decyzje inwestycyjne w tej kwestii - powiedział.
Premier był także pytany o budowę trasy przez dolinę Rospudy. - Przebieg, który zaproponowali poprzednicy jest nie do zaakceptowania - ocenił.
Według premiera, trzeba będzie wybrać najmniej szkodliwy wariant dla środowiska, który - jak ocenił - może biec także przez obszar Natura 2000.
- Będziemy równocześnie chronić Rospudę i szukać takiego przebiegu trasy, który szybko umożliwi odblokowanie tej inwestycji - zadeklarował premier
Nowe porozumienie Nowe porozumienie klimatyczne ma być uchwalone w 2009 roku w Kopenhadze. Konferencja COP 14 (XIV Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) wraz z IV Sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto), potrwa do 12 grudnia na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.
Jednym z kluczowych zagadnień poznańskiej konferencji będzie ustalenie mechanizmów, które pozwolą na przepływ finansów i technologii dla ograniczenia emisji CO2 i które będą zachęcać do zwiększania pro-środowiskowego rozwoju czy powstrzymania zmian klimatycznych. Udział w konferencji potwierdziło około 9 tysięcy uczestników, w tym nie tylko ekologiczne organizacje pozarządowe, ale przede wszystkim politycy i przedstawiciele rządów, reprezentanci instytucji międzynarodowych, biznesu, badacze i media.
Organizatorem konferencji jest Sekretariat Konwencji Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu, a gospodarzem Rząd RP, koordynatorem przygotowań - Ministerstwo Środowiska RP. Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) jest jedną z najważniejszych umów ekologicznych formułującą podstawy międzynarodowych działań w walce z globalnym ociepleniem klimatu.