Świadek: Terroryści chcieli zakładników z USA i Wielkiej Brytanii

mm, AFP
27.11.2008 , aktualizacja: 27.11.2008 08:41
A A A Drukuj
Według jednej z indyjskich stacji telewizyjnych do zamachów w Bombaju przyznała się organizacja ''Mudżahedini Dekanu'' Fot. AP Według jednej z indyjskich stacji telewizyjnych do zamachów w Bombaju przyznała się organizacja ''Mudżahedini Dekanu''
- Kazali wszystkim zatrzymać się i podnieść ręce do góry, pytali czy są wśród nas Amerykanie lub Brytyjczycy - relacjonuje w rozmowie z AFP Brytyjczyk Alex Chamberlain, który w chwili zamachu był w hotelu Oberoi. - Terroryści byli bardzo młodzi, wyglądali jak chłopcy - relacjonuje Rakesh Patel, gość hotelu Taj Mahal. W dwóch hotelach w Bombaju wciąż przetrzymywani są zakładnicy.
Rano płonął inny hotel w Bombaju - Taj Mahal
Fot. AP
Rano płonął inny hotel w Bombaju - Taj Mahal
"Terroryści wyglądali jak chłopcy"

- Przyjaciel powiedział mi: "nie bądź bohaterem, nie mów, że jesteś z Wielkiej Brytanii" - opowiada Chamberlain. Mężczyzna zdołał uciec wyjściem pożarowym.

- Szukali zakładników wśród cudzoziemców, pytali o amerykańskie i brytyjskie paszporty - relacjonuje Rakesh Patel, gość hotelu Taj Mahal, także Brytyjczyk. - Wyszli z restauracji i zabrali nas na górę - opowiada Patel, któremu także udało się uciec.

- Terroryści byli bardzo młodzi, wyglądali jak chłopcy, nosili jeansy i t-shirty - relacjonuje.

Słyszeliśmy strzały i wybuchy

Jedna z kobiet, która w chwili zamachu była w Taj Mahal, opowiadała, że leżała na podłodze razem z innymi 25 przerażonymi ludźmi. W tym czasie terroryści walczyli z oddziałami specjalnymi, które odbijały zakładników.

- Słyszeliśmy strzały i wybuchy. Na końcu strażak zbił szybę w oknie pokoju i zeszliśmy na dół po drabinie - mówi kobieta.

- To najgorsze, czego doświadczyłam w całym moim życiu - dodaje.

Uwięzieni goście

Inna kobieta przebywająca w Taj Mahal skontaktowała się w nocy z jedną ze stacji telewizyjnych. Powiedziała, że jest uwięziona w hotelu razem z 35 innymi osobami. - Strzelali do nas, jeden mężczyzna został ranny w brzuch - powiedziała. - Strasznie krwawi, musi zostać zabrany do szpitala.

Jak podaje AFP, w Taj Mahal znajdowała się także australijska aktorka Brooke Satchwell. Kobieta schowała się w szafce, kiedy zaczął się atak. - Byłam przerażona, widziałam jak na korytarzu strzelano do ludzi. Martwy człowiek leżał przed wejściem do łazienki - mówi.

"Czołgała się do wyjścia"

23-letni David Coker i jego 24-letnia przyjaciółka Katie Anstee przyjechali do Bombaju na wakacje. W Taj Mahal pojawili się tuż przed atakiem. Anstee została postrzelona w nogę. Coker został draśnięty. - Odwróciłem się i zobaczyłem, że Katie czołga się do wyjścia, nie mogła chodzić - opowiada.

Podziel się