Płonący hotel Taj Mahal. Kliknij, by zobaczyć zdjęcia:
fot. Reuters W hotelach Taj Mahal i Oberoi, a także w budynku mieszkalnym "Nariman House" skrywali się terroryści z ugrupowania Mudżahedini Dekanu, którzy dzień wcześniej dokonali zamachów w dziesięciu miejscach w Bombaju, zabijając co najmniej 101 osób i raniąc setki innych.
Wszystkie trzy budynki zostały otoczone przez indyjskie wojsko oraz policję. - Żądamy uwolnienia wszystkich więzionych w Indiach mudżahedinów; dopiero wówczas wypuścimy tych ludzi - powiedział na antenie India TV jeden z napastników z hotelu Oberoi.
Terroryści przetrzymują bliżej nieznaną liczbę zakładników. Najnowsze dane mówią o 200 osobach w hotelu Oberoi i kilkunastu w Nariman House. Policja - zastrzegł szef policji - działa niezwykle ostrożnie, by nie spowodować ofiar wśród niewinnych ludzi.
Ataki terrorystyczne w Bombaju - co stało się wczoraj?
Po 9 rano czasu polskiego policji udało się zająć budynek Taj Mahal i uwolnić kilkudziesięciu zakładników. W budynku tym nadal jednak są terroryści. Cały czas trwa oblężenie hotelu Oberoi i Nariman House, gdzie zakładnikami są działacze żydowskiej organizacji Chabad-Lubawicz.
Do ataków doszło wczoraj wieczorem. Terroryści uderzyli w dziesięć punktów miasta: m.in. dworzec kolejowy, szpital, posterunek policji, restaurację, dwa hotele. Jedna z bomb wybuchła w jadącej taksówce. - Zginęło 101 osób, w tym 14 policjantów, około 300 osób zostało rannych. Zabiliśmy pięciu terrorystów - poinformował szef policji.
Blisko 500 osób ewakuowano z dwóch, opanowanych przez terrorystów hoteli w Bombaju. Indyjskie siły specjalne próbują przejąć kontrolę nad budynkami.
Przedwczesne okazały się informacje o zakończeniu operacji antyterrorystycznej w indyjskim hotelu Taj w Bombaju. Wewnątrz budynku nadal słychać strzały oraz detonacje. Na jednym z pięter hotelu wybuchł ponownie
pożar. Indyjskie siły bezpieczeństwa w dalszym ciągu prowadzą operację oczyszczania hotelu z zamachowców. Nie zakończona jest także akcja antyterrorystyczna w hotelu Oberoi.
W zaatakowanych hotelach znajdowali się Polacy
Zamachy na turystów, Bombaj płonie. Kliknij w zdjęcia, aby obejrzeć galerię: