Wraz z pierwszym śniegiem liczba stłuczek zwiększyła się o 20 proc. - Kierowcy na polskich drogach przy pierwszym śniegu głupieją - komentuje w rozmowie z radiem TOK FM Arkadiusz Kalita z lubelskiej drogówki.
Fot. Policja
W miejscu gdzie doszło do wypadku na jezdni leży śnieg i są koleiny
Jedźmy spokojnie!
Co robić, by uniknąć niebezpieczeństwa? Powinniśmy unikać gwałtownego przyspieszania i hamowania - radzi Jakub Bielak.
- Sytuacja ekstremalna może być wymuszona przez innego kierowcę - dodaje Bielak. - Aby jechać w taki sposób, aby nie być zaskakiwanym na drodze, to muszę więcej widzieć. A żeby cos widzieć, muszę zwiększyć odległości.
Należy też pamiętać o tym, by dokładnie oczyścić szyby ze śniegu i szronu.
Jest ślisko - łatwo o poślizg
- Wpadnięcie w poślizg jest bardzo trudną sytuacją dla kierującego - mówi Konkolewski. - Jezdnie są śliskie, droga hamowania wzrasta dwukrotnie - dodaje.
Niektóre nieprawidłowe nawyki i brak wyobraźni są na śliskiej nawierzchni szczególnie groźne - mówi właściciel szkoły jazdy Mirosław Małecki.
Polscy kierowcy to mistrzowie długiej suchej prostej. Na kursach na prawo jazdy nie ma miejsca na ćwiczenie wychodzenia z trudnych sytuacji - twierdzi Małecki.