"Polska jest na liście życzeń Moskwy - nie mamy złudzeń"

- Rosyjski imperializm ma to do siebie, że nie zadawala się jednym etapem. Zawsze są kolejne kraje. Nie możemy mieć złudzeń, że gdzieś na tej liście życzeń państwa rosyjskiego znajduje się Polska - powiedział w TVP Info Michał Kamiński. Prezydencki minister skomentował w ten sposób niedzielny incydent w Gruzji.
"W komentarzu Kamińskiego jest dużo prawdy, ale..." | wideo


Kamiński podkreślał, że strzelanina przy granicy z Osetią Płd. była dziełem Rosjan lub sprzymierzonych z nimi Osetyńców. - Nikt nie zaglądał w paszporty tym którzy strzelali, ale jest rzeczą oczywistą, że strzelano z tamtej strony - wyjaśniał w TVP Info Kamiński.

Moskwa zaprzeczyła tym oskarżeniom, ale Kamiński mówił, że Rosjanom wierzyć nie można. - Ja bym do oświadczeń rosyjskich podchodził z dużą dozą sceptycyzmu, ponieważ Rosjanie bardzo często kłamią i na tych kłamstwach są przyłapywani - stwierdził.

- Jeżeli byśmy wierzyli Rosjanom, to musielibyśmy uwierzyć w to, że to Gruzini rozpoczęli wojnę, że Rosja nie okupuje Gruzji, a w Rosji nie ma więźniów politycznych - dodał Kamiński. - Liczba rosyjskich kłamstw na temat Polski i sąsiadów Rosji jest imponująca. Nie spodziewałem się niczego innego ze strony Rosjan - zakończył.