Ławrow: Incydent z orszakiem prezydentów to gruzińska prowokacja

dżek, awe, PAP, AP
24.11.2008 , aktualizacja: 24.11.2008 11:23
A A A Drukuj
Jako prowokację określił minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow informacje o ostrzelaniu z terytorium Osetii Płd. kolumny samochodowej z prezydentami Polski i Gruzji. - To prowokacja czystej wody - stwierdził Ławrow.
Siergiej Ławrow
Fot. MIKHAIL METZEL AP
Siergiej Ławrow

Publicyści: To była nieodpowiedzialna wyprawa





- To mogła być część planu zdyskredytowania Rosji i jej sojuszników w separatystycznych regionach Gruzji - powiedział Ławrow cytowany przez agencję AP. Jego zdaniem za zorganizowanie prowokacji odpowiedzialna jest Gruzja.

Ławrow zasugerował, że jej celem mogło być zerwanie toczących się w Genewie przy udziale ONZ, OBWE i Unii Europejskiej rosyjsko-gruzińskich rozmów na temat Osetii Płd. i Abchazji. Według Ławrowa, zdarza się już nie po raz pierwszy, że władze gruzińskie coś organizują, a potem oskarżają stronę rosyjską i południowoosetyjską.

- Jeśli prezydenta zaprasza się na jakieś święto do Tbilisi, a potem wsadza do samochodu i wiezie do innego państwa, to czy nie jest to prowokacja? - zapytał rosyjski minister. - Żadnych strzałów z naszych stanowisk, a także ze stanowisk wojsk południowoosetyjskich, nie było - dodał.

Zdaniem Ławrowa, "będzie teraz czym zająć się podczas kolejnej rundy genewskich konsultacji". Szef dyplomacji Rosji podkreślił, że w centrum uwagi tych rozmów znajduje się problem bezpieczeństwa, w które - jak zauważył - godzą właśnie takie prowokacje.

Ławrow wskazał, że jeśli uczestnikom dyskusji w Genewie zależy na stabilizacji sytuacji w sferze bezpieczeństwa na Kaukazie, to prowokacji takich lepiej unikać. - A jeśli te rozmowy chce się zerwać, to kontynuując takie prowokacje można to osiągnąć - powiedział minister.

Podziel się