Ojciec nadużywał alkoholu. Gdy był pijany, bił córkę drewnianą listewką. Dziewczynka opowiedziała o tym opiekunce ze świetlicy osiedlowej. Ta o sprawie zawiadomiła policję. 47-letniego Arkadiusza L. zatrzymano. Miał prawie promil alkoholu we krwi. Został aresztowany na trzy miesiące.
Popołudniu do świetlicy osiedlowej na Pradze Południe przyszła 9-letnia Beatka. Miała widoczne ślady pobicia na nogach. Gdy opiekunka zapytała się, jak to się stało, dziecko opowiedziało, że pięć dni wcześniej ojciec pobił ją drewnianą listewką. Z jej relacji wynikało też, że to nie był pierwszy raz. Twierdziła, że ojciec już wcześniej bił ją, gdy był pijany. Opiekunka zawiadomiła policję.
Kilkanaście minut później do świetlicy zgłosił się Arkadiusz L., aby odebrać córkę. Policjanci zatrzymali go. Po przewiezieniu do komendy sprawdzono jego trzeźwość. Miał prawie promil alkoholu we krwi. 9-latkę przebadano w szpitalu. Na szczęście nie musiała tam zostać. Dziecko trafiło do ośrodka opiekuńczego.
Policjanci starali się ustalić, czy ojciec znęcał się na córką. Przesłuchiwali świadków. Zebrali dowody, które pozwoliły postawić mu zarzut. Sad aresztował go na trzy miesiące.