Elżbieta Kruk wyprowadzana z Sejmu: Czuję się świetnie!

mm
21.11.2008 , aktualizacja: 21.11.2008 17:02
A A A Drukuj
''Jaki cel jest tego wywiadu pani ze mną?'' pyta Elżbieta Kruk dziennikarki Fot. Polsat News ''Jaki cel jest tego wywiadu pani ze mną?'' pyta Elżbieta Kruk dziennikarki
- To proszę zbadać mnie alkomatem i wtedy będzie pani miała odpowiedź. A jak nie to spotkamy się w sądzie - tak posłanka PiS Elżebieta Kruk odpowiedziała dziennikarzom na sugestie jakoby przyszła do Sejmu pod wpływem alkoholu. Później posłanka zniknęła na ponad dwie godziny w sejmowej restauracji. Opuściła ją przed 14.00. - Czuję się świetnie - zapewniała. Jarosław Kaczyński pytany przez dziennikarzy o ocenę zachowania posłanki, stwierdził: - Może na przykład jest chora.
<b>ELŻBIETA KRUK</b><br> Prawo i Sprawiedliwość 

109 wystąpień, 5 zapytań, 9 pytań bieżących, 0 oświadczeń, 26 interpelacji (m.in. o pogarszającej się sytuacji rolników i nadania Lublinowi statusu metropolii. Interweniowała w sprawie przejęcia kopalni Bogdanka przez czeski koncern NWR). Poseł sprawozdawca jednego projektu.

Kandyduje ponownie do Sejmu
<br>
<b>JAK OCENIASZ POSŁA? Głos na TAK - SMS POD NUMER 72466 O TREŚCI LUB.5.TAK: głos na NIE - SMS POD NUMER 72466 O TREŚCI LUB.5.NIE</b>
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
ELŻBIETA KRUK
Prawo i Sprawiedliwość 109 wystąpień, 5 zapytań, 9 pytań bieżących, 0 oświadczeń, 26 interpelacji (m.in. o pogarszającej się sytuacji rolników i nadania Lublinowi statusu metropolii. Interweniowała w sprawie przejęcia kopalni Bogdanka przez czeski koncern NWR). Poseł sprawozdawca jednego projektu. Kandyduje ponownie do Sejmu
JAK OCENIASZ POSŁA? Głos na TAK - SMS POD NUMER 72466 O TREŚCI LUB.5.TAK: głos na NIE - SMS POD NUMER 72466 O TREŚCI LUB.5.NIE
Elżbieta Kruk
Fot. Polsat News
Elżbieta Kruk
Elżbieta Kruk z PiS
Fot. TVN24
Elżbieta Kruk z PiS
Posłanka PiS Elżbieta Kruk
Fot. TVN24
Posłanka PiS Elżbieta Kruk
Posłanka swoim zachowaniem w piątek rano w Sejmie wzbudziła u dziennikarzy podejrzenie, iż znajduje się pod wpływem alkoholu. Dziennikarze w kuluarach sejmowych pytali ją, czy jest "w stanie wskazującym".

- W związku z tym, że co? Że miałam urodziny dwa dni temu - odparła posłanka

- Chciałabym się zapytać o coś takiego: jaki cel jest tego wywiadu ze mną? - pytała Elżbieta Kruk. - Cel pani wywiadu jest taki, że ja jestem w stanie wskazującym, tak? - dopytywała. - Tak chciałabym zapytać, dlaczego przyszła pani do Sejmu skoro widać, że nie jest pani w stuprocentowej formie - tłumaczyła dziennikarka.

"Potrafię coś tam, coś tam"

- Ma pani coś na swoje wytłumaczenie? - zapytała posłankę Kruk. - Nie, jestem zdziwiona tym, co się tutaj dzieje - mówiła. - Dlatego, że ja potrafię pracować dobrze. Potrafię coś tam, coś tam... i dziwią mnie takie właśnie zachowania - dodała.

Na zarzuty, że czuć od nie alkohol odparła: - To proszę zbadać mnie alkomatem i wtedy będzie pani miała odpowiedź. A jak nie to spotkamy się w sądzie.



Z posłanką rozmawiała Beata Lubecka z Polsatu News.

Kruk po kilku godzinach: Czuję się świetnie

Po Elżbietę Kruk przyszła koleżanka z klubu Anna Sikora. W jej objęciach posłanka poszła do sejmowej restauracji. Według relacji dziennikarzy posłanka paliła tam jedynie papierosy. Po trzech godzinach posłanka, uśmiechając się, opuściła restaurację. Wyprowadzali ją posłowie PiS: Przemysław Gosiewski i Marek Suski. Elżbieta Kruk nie traciła dobrego humoru: - Czuję się świetnie! - zapewniała dziennikarzy.

Według reportera TVN24, świadkiem "wywiadu" był przewodniczący klubu PiS Przemysław Gosiewski. Jednak nie odniósł się on do niedyspozycji posłanki. - Ja bardzo cenię poseł Kruk. Jest wybitnym posłem - powiedział poseł Gosiewski i nie chciał dalej rozmawiać z dziennikarzami.

Pytana przez dziennikarzy, dlaczego nie chce się poddać badaniom alkomatem i powiedzieć, czy była pod wpływem alkoholu powiedziała: "Dlatego, że zrobicie z tym co chcecie".

Jedna z posłanek PiS powiedziała dziennikarzom, zanim Kruk wyszła z restauracji - "doprowadziliście ją do płaczu".



Jarosław Kaczyński: Może jest chora

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział dziennikarzom, że jeśli posłanka Kruk zrobiła "coś niewłaściwego", będą wobec niej wyciągnięte konsekwencje. "Jak wobec każdej osoby" - dodał w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

"Słyszałem o jakiejś sprawie, ale muszę ustalić co się w rzeczywistości stało. Jeżeli stało się coś niewłaściwego, to będą (konsekwencje), jak wobec każdej osoby" - mówił prezes PiS.

Dopytywany, czy poseł powinien w trakcie głosowań w Sejmie chwiać się na nogach i bełkotać, J. Kaczyński odpowiedział: "może na przykład jest chora".

Komentarze posłów: "To kompromitacja", Kto jest bez winy?"



Kilkadziesiąt minut później Przemysław Gosiewski zapowiadał już, że "sprawę trzeba wyjaśnić":



Komentując tę sytuację Julia Pitera z PO powiedziała, że posłanka Kruk zachowała się tak nie pierwszy raz. - To nic nowego - powiedziała dziennikarzom Pitera.

Według Ryszarda Kalisza doszło do kompromitacji posłanki Kruk:



Z kolei Aleksander Szczygło cytuje Biblię:



Sprawa posłanki Kruk przeszkodziła najprawdopodobniej w zorganizowaniu konferencji Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezes PiS miał mówić na temat sytuacji Polaków na Litwie. W chwilę po tym jak wybuchł skandal z posłanką PiS, konferencję prezesa partii odwołano SMS-ami.

Komorowski: Zdaje się, że klub PiS podjął działania

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski chce, aby klub PiS zajął się sprawą posłanki.



- W momencie, kiedy okazało się, że jest problem, zwróciłem się z prośbą do pani Małgorzaty Sadurskiej (sekretarz klubu PiS) o znalezienie wyjścia z tej sytuacji. O ile wiem, zdaje się, że klub PiS podjął działania zmierzające przynamniej do tego, aby pani Kruk nie była obecna na sali obrad - powiedział Komorowski dziennikarzom.

Wiceszef PiS Adam Lipiński pytany, co może stać się Kruk, odpowiedział, że "nie wie, aby była ona pod wpływem alkoholu".

Z kolei wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO) przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że jego koledzy zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie pos. Kruk. Zastrzegł, że nie wiadomo, z czego ono wynika. Niesiołowski podkreślił, że osobiście nie chce się sprawą Kruk zajmować, bo mogło by to zostać uznane za "polityczną prowokację". Przyznał jednak, że należy się tą sprawą zająć "generalnie", aby było wiadomo, co w takiej sytuacji robić. Zaznaczył, że nie wie, czy w Sejmie jest alkomat.

Współpracownik prezydenta, szefowa KRRiT, posłanka

Elżbieta Kruk była za rządów PiS przewodniczącą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W przeszłości była też jedną z najbliższych współpracownic Lecha Kaczyńskiego.

Politycy znają się jeszcze z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, którym za prezydentury Wałęsy, kierował Lech Kaczyński. Gdy obecny prezydent został szefem NIK, została jego asystentką. Później współpracowała z Lechem Kaczyńskim, gdy ten był ministrem sprawiedliwości. Była nawet szefowa jego gabinetu politycznego.

Posłanką Prawa i Sprawiedliwości została w wyborach w 2001 i w 2005 roku. Rok później prezydent Kaczyński powołał ją do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Została przewodnicząca Rady, współodpowiedzialną za zmiany w mediach, jakie za swoich rządów, robiło PiS.

Elżbieta Kruk zrezygnowała z kariery w Radzie we wrześniu 2007 roku. Miesiąc później startowała z powodzeniem w przedterminowych wyborach parlamentarnych z listy PiS.

Podziel się