Kaczmarek: Kurski chciał, by PZU dofinansowało "Nocną Zmianę"

cheko
18.11.2008 , aktualizacja: 18.11.2008 21:12
A A A Drukuj
- Jaromir Netzel, będąc któregoś dnia u mnie stwierdził, że częstokroć niektórzy posłowie chcą od niego bądź finansowania niektórych filmów, bądź zatrudniania pewnych osób w PZU - powiedział w "Kropce nad i" Janusz Kaczmarek.
Janusz Kaczmarek
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Janusz Kaczmarek
Były szef MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego unikał podania konkretnych nazwisk: - Warto by pana Jaromira Netzla w tym zakresie zapytać.

Kaczmarek potwierdził jednak słowa Moniki Olejnik, że jednym z posłów, którzy namawiali Netzla na finansowanie filmu, był poseł PiS Jacek Kurski. - Chodziło o film "Nocna zmiana" - powiedział Kaczmarek. - Chodziło o to, by ten film był we wkładce w jednej z gazet i by PZU go dofinansowało.

Olejnik nie ukrywała zdziwienia: "Przecież ten film był już we wkładce w Nowym Dzienniku". - A tego nawet nie wiem - odparł Kaczmarek. Nie odpowiedział jednak twierdząco na pytanie, czy Netzel zgodził się na dofinansowanie tego filmu. - Nie sądzę, by się na to zgodził, ponieważ informując mnie o tym, powiedział, że będzie informować w tym zakresie ministra skarbu, gdyż nie wyobraża sobie, by PZU coś takiego dofinansowywało - stwierdził.

Kaczmarek przyznał też, że o sprawie PZU i "Nocnej Zmiany" rozmawiał również z prezydentem Kaczyńskim.

- To są pewne rodzaje nieprawidłowości, ale nie mają one charakteru działalności przestępczej. Widziałem tu bardzo duże zdenerwowanie pana Netzla i faktyczne mówienie, że złoży rezygnację. Nie było mu jednak dane tego zrobić, gdyż został odwołany z tej funkcji - zakończył b. minister.

Podziel się