Kurski kontratakuje. Co z "rajdem Tuska i Nowaka"?

mm
13.11.2008 , aktualizacja: 13.11.2008 22:19
A A A Drukuj
Do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego wpłynęła dziś od policji informacja o ostatnich drogowych wykroczeniach Jacka Kurskiego. Poseł PiS błyskawicznie zareagował. Przypomniał, że równo rok temu miał miejsce tzw. "rajd Tuska i Nowaka". - Oczekuję, że podobny raport policja sporządzi na temat wydarzenia sprzed roku - oświadczył Kurski.
Jacek Kurski
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Jacek Kurski

Rajd Kurskiego - czytaj więcej



Kurski się tłumaczy

- W dniu 5 listopada nie jechałem na żadne wakacje, nie jechałem na żadną balangę. Jechałem do Sejmu, spiesząc się, żeby jak najszybciej móc spełnić obowiązki poselskie po tym, jak 8 godzin czekałem na lotnisku w Gdańsku na samolot, który z powodu mgły nie odleciał - mówił poseł Kurski w rozmowie z TVN24. I dodał: - Nie zasłaniałem się immunitetem, nikt mi nie chciał wręczyć żadnego mandatu. Ale czując, że sprawiłem jakiś kłopot policji dobrowolnie poddałem się karze i wpłaciłem 500 zł na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych.

- Nie jechałem za karetką pogotowia, nie jechałem za strażą pożarną, nie jechałem za policją, nie jechałem za żadnym z pojazdów uznanych w ruchu drogowym za pojazd uprzywilejowany - tłumaczył. Kurski zapewnił także, że był przekonany, iż w konwoju jedzie ważny polityk, który także nie poleciał samolotem.

A co z "rajdem Tuska i Nowaka"

- Równo rok temu tą samą trasą jechali: Donald Tusk i Sławomir Nowak - oświadczył Kurski. Jak przypomniał, 6 listopada 2007 Tusk i Nowak czekali w Gdańsku na samolot. Gdy ten z powodu mgły nie odleciał, politycy pożyczyli samochód od znajomego i dojechali do Warszawy w cztery godziny. Sprawę opisał wówczas m.in. portal trojmiasto pl. w tekście pt. "Rajd Tuska z Gdańska do Warszawy".

"Na drodze nr 7 jest bardzo dużo odcinków z ograniczoną prędkością. By zmieścić się w czterech godzinach na pozostałych odcinkach trzeba by było jechać z prędkością ponad 150 km/h. Średnia dopuszczalna prędkość na tej trasie wynosi ok. 60 km/h" - mówił Janusz Staniszewski z Wydziału Ruchu Drogowego KWP cytowany przez trojmiasto.pl.

- Oczekuję, że podobny raport, jaki trafi dzisiaj do marszałka Komorowskiego, policja sporządzi na temat wydarzenia dokładnie sprzed roku, w którym uczestniczyli Donald Tusk i Sławomir Nowak - oświadczył Kurski.

Poinformowano Komorowskiego o "rajdzie posła Kurskiego"

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski otrzymał dziś od policji informację dotyczącą wykroczeń drogowych popełnionych przez posła PiS Jacka Kurskiego - poinformowała Komenda Główna Policji.

Kilka dni temu Jacek Kurski, chcąc szybciej dojechać do Warszawy, dołączył do napotkanego konwoju policyjnego. Pod Ostródą funkcjonariusze zatrzymali posła, wylegitymowali go i sporządzili notatkę do marszałka Sejmu.

Bronisław Komorowski zapowiedział, że wyjaśnieniem sprawy Kurskiego zajmie się sejmowa komisja etyki. Zdaniem marszałka, przypadek posła jest kolejnym argumentem na rzecz ograniczenia immunitetu poselskiego.

Wszyscy chrapią... - kliknij, aby zobaczyć, jak związkowcy spędzili noc w biurze poselskim Tuska :Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się