Co Górski powiedział o Obamie - stenogram
Dziś poseł Artur Górski przepraszał za swoją wypowiedź i zapewniał, że jest ona polityczna, a nie rasistowska.
Późnym wieczorem w środę poseł
PiS tak rozpoczął swoją wypowiedź: - Głową największego na świecie mocarstwa został kumpel lewackiego terrorysty Ayersa. Polityk uważany przez republikańską prawicę za czarnoskórego kryptokomunistę.
Jego zdaniem z wyboru amerykanów najbardziej zadowoleni są terroryści z Al-Kaidy, którzy ''już zacierają ręce z radości''. Dlaczego? - W kwestiach polityki zagranicznej Obama jest pacyfistą i jak określili go Republikanie ''naiwnym mięczakiem'' - tłumaczył polityk PiS.
Zdaniem Artura Górskiego Barack Hussejn Obama swój sukces zawdzięcza osobistemu urokowi oraz liberalnym mediom, które wykreowały modę na ''Obamizm'' wśród młodego pokolenia Amerykanów.
- Teraz, głosami swoich wyborców, Obama, czarny mesjasz nowej lewicy, zgniótł kandydata Republikanów Johna McCaina. Już niedługo Ameryka zapłaci wysoką cenę za ten grymas demokracji - ostrzegał poseł.
- Jak powiedział mój partyjny kolega, poseł Stanisław Pięta, Obama to nadchodząca katastrofa. To koniec cywilizacji białego człowieka - zakończył swój wywód polityk PiS.
Brudziński: wypowiedź Górskiego skandaliczna - Nie wykluczam kar dyscyplinarnych za tę wypowiedź - powiedział w Radiu Zet przewodniczący Zarządu Głównego PiS
Joachim Brudziński. Jak poinformował, wystosowano już do ambasady Stanów Zjednoczonych "sprostowanie, przeprosiny i jednoznaczną deklarację, że stanowisko posła nie jest stanowiskiem partii".
- Kierownictwo mojej partii i mojego klubu w żadnym, ale to żadnym stopniu nie podziela poglądów posła Górskiego - podkreślił Brudziński. - Gratulujemy prezydentowi-elektowi, gratulujemy społeczeństwu amerykańskiemu i liczymy, że ten wybór i ta prezydentura, będzie dobra dla Polski - wskazał.
Jak ocenił, słowa Górskiego dowodzą, że "wszyscy ci, którzy twierdzili i twierdzą, że PiS to partia jednego poglądu, która pozbyła się różnych skrzydeł, są w olbrzymim błędzie". - Jesteśmy partią pojemną, szeroką; jest w niej miejsce również dla ludzi, którzy mają dosyć powiedziałbym egzotyczne poglądy - dodał.
- Jeżeli mówię, że była to wypowiedź absolutnie skandaliczna i nie mieszcząca się w ramach polityki mojej partii, to sprawa jest zamknięta; na pewno poseł Górski się z tej wypowiedzi wycofa i przeprosi - dodał.
MSZ składa wniosek do Komisji Etyki "
Ministerstwo Spraw Zagranicznych z zasady nie komentuje indywidualnych wystąpień posłów, wychodząc z założenia, że przysługuje im prawo do nieskrępowanej wolności słowa. Tym razem jednak, jako resort odpowiedzialny za relacje Polski z zagranicą, czujemy się zobowiązani do wyrażenia dezaprobaty dla wypowiedzi posła Artura Górskiego (PiS) podczas 28 posiedzenia Sejmu RP w dniu 5 listopada 2008 r. W związku z powyższym, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamierza zwrócić się za pośrednictwem Marszałka Sejmu RP do Komisji Etyki z wnioskiem o właściwą ocenę wystąpienia posła" - czytamy w opublikowanym dziś komunikacie MSZ.